kibice jagielloni podczas meczu z rangers

Piękna oprawa Jagi nie spodobała się UEFA

Fot. eastnews
2026-08-21

Pirotechniczne widowisko na trybunach w Białymstoku spotkało się ze zdecydowaną reakcją europejskiej centrali piłkarskiej. Zamiast pochwał za efektowną prezentację podczas starcia z Rangers FC w eliminacjach Ligi Europy, Jagiellonia musi przygotować się na poważne wydatki. Słony rachunek od dyscyplinarnego organu federacji wystawiono również częstochowskiemu Rakowowi.

Kosztowna oprawa przy Słonecznej

Efektowne święto na stadionie w Białymstoku drastycznie uszczupli klubowy budżet. Urzędnicy z Nyonu skrupulatnie wypunktowali wszystkie niedociągnięcia organizacyjne oraz wybryki kibiców z rewanżowego pojedynku przeciwko szkockiej ekipie:

  • 60 tysięcy euro – kara za masowe odpalenie środków pirotechnicznych,

  • 15 tysięcy euro – sankcja za spowodowanie opóźnienia pierwszego gwizdka,

  • 11 tysięcy euro – grzywna za zablokowane przejścia ewakuacyjne.

Łączna kwota 86 tysięcy euro (ponad 360 tysięcy złotych) sprawia, że oprawa meczowa stała się jedną z najdroższych w historii występów mistrza Polski na międzynarodowej arenie.

Raków ponownie pod lupą federacji

Finansowych konsekwencji nie uniknął także Raków Częstochowa. Działacze spod Jasnej Góry otrzymają rachunek opiewający na 8 tysięcy euro z powodu zastawionych ciągów komunikacyjnych podczas rywalizacji z Valletta FC. To kolejne uderzenie w finanse klubu, który zaledwie tydzień wcześniej musiał zapłacić 60 tysięcy euro za incydenty pirotechniczne z udziałem swoich fanów.

Na tym jednak sankcje dla częstochowian się nie kończą. Komisja dyscyplinarna podjęła decyzję o zawieszeniu członka sztabu szkoleniowego, Pawła Drechslera. Trener będzie musiał opuścić jedno spotkanie pucharowe w konsekwencji czerwonej kartki, którą ukazano mu w emocjonującym starciu z Hammarby IF.

Fot.:Photo by Vagelis Georgariou/Action Plus/Shutterstock

iparts.pl
Zobacz także