Jagiellonia Białystok: Niech wszyscy zachowają spokój

Jagiellonia Białystok: Niech wszyscy zachowają spokój

Fot. MICHAL KLAG/REPORTER
2023-01-24

Czy kibice Jagiellonii muszą się bać spadku? Wygląda na to, że tak, bo sytuacja białostoczan w Ekstraklasie nie jest do pozazdroszczenia. Jeśli jeszcze dodamy do tego problemy z najlepszym piłkarzem klubu i niezbyt dobre wyniki sparingów to widać, że wiosną na Podlasiu mogą drżeć o utrzymanie. 

Latem Jagiellonia zatrudniła Macieja Stolarczyka, po to, żeby zaczął on przebudowę zespołu. Przez początkowe miesiące wydawało się, że klub z Białegostoku zmierza w dobrym kierunku. Jednak fatalna końcówka rundy sprawiła, że Duma Podlasia uwikłała się w walkę o utrzymanie. W 5 ostatnich meczach Ekstraklasy Jaga zdobyła zaledwie 1 punkt i do tego odpadła z Pucharu Polski po porażce z Lechią Zielona Góra. Działacze jednak starają się zachować spokój, Maciej Stolarczyk ma mocną pozycję w klubie i to z nim na ławce białostoczanie mają zapewnić sobie utrzymanie. 

Niepokojące dla fanów Jagiellonii mogą być ruchy działaczy na rynku transferowym. Na razie klub pożegnał się z dwójką graczy, którzy byli czołowymi zawodnikami w rundzie jesiennej. Z Białegostoku odeszli Bogdan Tiru oraz Fedor Černych. Dodatkowo z klubu chce odejść Marc Gual, który jest najlepszym strzelcem drużyny. Władze klubu na razie przeprowadziły jeden transfer, do Dumy Podlasia trafił defensywny pomocnik Aurélien Nguiamba, który został wypożyczony z włoskiej Spezii.

Zimą Jagiellonia rozegrała 5 meczów sparingowych, z których wygrała tylko 1, z węgierskim Paks 2:1. Poza tym białostoczanie przegrali z rumuńskim FC Hermannstadt 1:2, Wisłą Płock 1:3 oraz serbskim klubem Radnicki Nis 1:2. Na zakończenie zimowych przygotowań podopieczni Macieja Stolarczyka zremisowali z Motorem Lublin 1:1. Jagiellonia zainauguruje rundę wiosenną meczem z Piastem Gliwice na wyjeździe 29 stycznia.

Zobacz także