Islandczycy blokują kibiców Lecha Poznań

Islandczycy blokują kibiców Lecha Poznań

Fot. ADAM JASTRZEBOWSKI/Polska Press/East News
2022-08-02

Kibice Lecha mają dużo powodów do zmartwień. Ich drużyna gra na razie bardzo słabo a czasu na wyjście z kryzysu nie ma za dużo. Już w czwartek Kolejorz gra na Islandii w meczu 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Bardzo możliwe, że niewielu fanów będzie mogło obejrzeć spotkanie z Vikingurem z wysokości trybun.

Lech szybko wypisał się z walki o Ligę Mistrzów. Porażka z Karabachem Agdam sprawiła, że Kolejorz został skazany na grę w Lidze Konferencji. Zanim jednak się dostanie do fazy grupowej, musi przebrnąć przez eliminacje. Pierwszą przeszkodę Kolejorz pokonał, w dwumeczu był lepszy od Dinamo Batumi 6-1.

Teraz teoretycznie Lech zmierzy się ze słabszym rywalem. Poznaniacy trafili na Vikingur Reykjavík. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane na Islandii. Na wyspie gejzerów mieszka wielu kibiców poznańskiej drużyny, więc można było się spodziewać, że stadion w stolicy Islandii będzie wypełniony kibicami z Polski. Tego obawiają się właśnie władze Vikingura, którzy znaleźli sposób na to, żeby zablokować fanów Lecha.

Klub z Reykjavíku postanowił zablokować sprzedaż biletów właśnie w związku z dużym zainteresowaniem kibiców Lecha. Dlatego też nie będzie prowadził otwartej dystrybucji wejściówek. Szansę na zakup biletów będą mieli tylko fani, którzy są zapisani do listy mailingowej Vikingura. W ten sposób, malutki stadion, który pomieści zaledwie około 1,5 tysiąca fanów ma być wypełniony fanami drużyny z Islandii.  

Zobacz także