eden hazard real transfer

Gwiazda Realu na liście transferowej

Fot. eastnews
2022-07-13

Real Madryt po rozstaniu się z Garethem Balem kontynuuje czyszczenie szatni z niechcianych zawodników. Kolejnym piłkarzem, który ma opuścić Santiago Bernabeu, jest najlepiej zarabiający Eden Hazard. 

Belg trafił do Realu Madryt w 2019 roku jako gwiazda londyńskiej Chelsea i miał wypełnić lukę po odchodzącym Cristiano Ronaldo. Los Blancos zapłacili za niego 115 milionów euro, co jest najdroższym transferem w historii klubu. Wszyscy oczekiwali więc, że skrzydłowy z miejsca idealnie wkomponuje się w zespół i stanie się liderem zespołu. 

Rzeczywistość była jednak inna. Tuż po wakacyjnej przerwie Eden Hazard pojawił się w siedzibie klubu z niewielką nadwagą, co nie uszło uwadze mediów. Zawodnik, który kilka miesięcy wcześniej imponował zwinnością w Premier League, miał problemy z wygrywaniem pojedynków z piłkarzami drużyn młodzieżowych. Jego debiut miał miejsce w spotkaniu z Levante, a pierwsze trafienie zanotował 3 spotkania później w starciu z Grenadą. Wszyscy kibice Realu oczekiwali, że Belg problemy ma już za sobą. Później pojawiły się jednak kontuzje. Hazard stracił dużą część sezonu i łącznie wystąpił tylko w 16 spotkaniach ligowych (1 gol i 6 asyst) oraz w 6 spotkaniach Ligi Mistrzów (1 asysta). 

Urazy mięśniowe prześladowały Belga również w kolejnym sezonie. Głównie przez nie ponownie grał mało i zanotował jedynie 14 występów w La Liga (3 gole i 1 asysta) oraz 5 meczów w Lidze Mistrzów (1 gol). Najwięcej spotkań Hazard rozegrał w poprzednim sezonie, ale również nie była to powalająca ilość - skrzydłowy rozegrał 18 pojedynków w lidze (głównie jako zmiennik), w których jedynie raz asystował przy bramce kolegi, a także 3 razy w Champions League. Również w ubiegłym roku miał problemy z urazami - tym razem m.in. z kością strzałkową. 

Po 3 bardzo rozczarowujących sezonach Real Madryt zdecydował się na pozbycie najlepiej opłacanego piłkarza i umieścił go na liście transferowej. Jak na razie wątpliwe jest, by jakikolwiek klub był zainteresowany pozyskaniem Hazarda, głównie ze względu na wysokie wymagania finansowe. Brak chęci zejścia z nich może spowodować, że Królewscy po raz kolejny będą musieli mierzyć się z problemem bardzo drogiej w utrzymaniu gwiazdy, która nie jest drużynie przydatna, jak to miało miejsce w przypadku Garetha Bale'a. 

Fot.:FRANCK FIFE/AFP/East News