Lech wraca na prowadzenie!

Lech wraca na prowadzenie!

Fot. Adrian Mielczarski/REPORTER
2022-05-08

Po stracie punktów przez Raków Częstochowa, Lech potrzebował zwycięstwa, żeby znaleźć się na szczycie tabeli. Przed poznaniakami było jednak trudne zadanie, ponieważ Piast potrzebował trzech punktów po to, żeby nadal mieć szansę na 4. miejsce w tabeli. Gliwiczanie mocno postawili się Kolejorzowi, ale goście w końcówce przechylili szalę na swoją korzyść i są blisko zdobycia mistrzostwa Polski!

Po porażce w finale Pucharu Polski nastroje w Poznaniu były bardzo słabe. Kibice powoli tracili wiarę na to, że sezon na stulecie uda się zakończyć z jakimkolwiek trofeum na koncie. Jednak pomocną reką Kolejorzowi podała Cracovia, która urwała punkty Rakowowi. Lech potrzebował zwycięstwa do tego, żeby znowu prowadzić w tabeli. Jednak Piast też nie mógł sobie pozwolić na stratę punktów, ponieważ ta mogłaby oznaczać koniec marzeń o europejskich pucharach.

W mecz lepiej weszli Lechici. To oni nadawali tempo grze i kreowali sytuacje bramkowe. I właściwie pierwsza groźna akcja zakończyła się trafieniem dla gości. W 16. minucie dobrym dośrodkowaniem popisał się Pereira, Kamiński pięknie uderzył głową po długim rogu i pokonał Placha. Gracze Kolejorza w tym momencie byli liderem tabeli. 

Goście nie zamierzali się zadowalać jednobramkowym prowadzeniem i tworzyli kolejne sytuacje. Jednak najlepsze z nich zmarnowali Ishak oraz Rebocho i na tablicy wyników nadal utrzymywał się wynik 0-1.

Piast jednak nie zamierzał się poddawać. Już w 1. minucie drugiej połowy gospodarze przeprowadzili składną akcję, którą skutecznie wykończył Kądzior i było 1-1. Lechowi trochę zajęło złapanie odpowiedniego rytmu po stracie prowadzenia. Jednak po upływie godziny meczu Kolejorz zaczął spychać Piasta do obrony. Lechici atakowali jednak bardzo nerwowo, przez co długo nie byli w stanie zdobyć decydującego trafienia. Goście nie poddawali się do końca i ich upór został wynagrodzony w 89. minucie, kiedy to Ishak trafił do siatki i zdobył trafienie dające Lechowi fotel lidera. Goście już do końca meczu nie wypuścili prowadzenia i jeśli wygrają mecze z Wartą i Zagłębiem to zostaną mistrzami Polski.

Zobacz także