Wypoczęty Lewandowski nie pomógł - Bayern przegrał ze słabeuszem!

Wypoczęty Lewandowski nie pomógł - Bayern przegrał ze słabeuszem!

Fot. kolbert-press/Christian Kolbert via www.imago-images.de/Imago Sp
Piro Shop
2021-11-19

Odpoczynek tylko częściowo pomógł polskiemu napastnikowi, który strzelił bramkę. Nie wystarczyło to jednak, żeby pokonać drużynę Roberta Gumnego i Rafała Gikiewicza. 

Bayern już od początku starał się ułożyć spotkanie po swojemu. Bawarczycy prowadzili grę, co chwilę starając się uruchomić w ataku Roberta Lewandowskiego. Gracze Augsburga nie zostawiali jednak mistrzom Niemiec zbyt dużo przestrzeni, przez co trudno były graczom z Monachium przedostać się pod bramkę Rafała Gikiewicza.

W 23. minucie kibice gospodarzy wpadli w euforię. Piłkarze Augsburga przeprowadzili akcję lewą flanką, goście starali się wybić piłkę, jednak dopadło do niej Mads Pedersen i mocnym strzałem pokonał Manuela Neuera. Po upływie półgodzinie gry trochę mocniej zaatakowali goście. Dwukrotnie musiał się wykazać Gikiewicz, Polak nie dał się zaskoczyć. Gospodarze cały czas szukali swojej szansy do kontry i ta nadarzyła się w 35. minucie. W środku pola piłkę stracił Sabitzer, gracze Augsburga przeprowadzili akcję lewą stroną, piłka trafiła na głowę Hanha i było 2-0. 

Po utracie drugiej bramki Bayern rzucił się do odrabiania strat. 180 sekund po golu Hanha, Mueller dośrodkował do Lewandowskiego a Polak zniwelował stratę mistrzów Niemiec. 

W drugiej części gra toczyła się głównie pod bramką Rafała Gikiewicza. Gracze z Monachium starali się doprowadzić do remisu. Dobrą okazję miał do tego Lewandowski, który wykorzystał błąd Gumnego, jednak kapitan reprezentacji Polski uderzył nad bramką. Gracze mistrza Niemiec nie mieli pomysłu na to, jak sforsować obronę gospodarzy. Jak już nawet dochodzili do sytuacji bramkowych, to albo brakowało dokładności, albo na miejscu był Gikiewicz. Gospodarze przetrwali nawałnice i pokonali Bayern 2-1.