Górnik zatrzymał rozpędzoną Lechię

Górnik zatrzymał rozpędzoną Lechię

Fot. PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER
Piro Shop
2021-10-23

Bardzo dobra pierwsza połowa i chaotyczna druga część - taki przebieg miał mecz w Gdańsku. Żadna z drużyn nie wykazała tylu umiejętności, żeby przechylić szalę na swoją korzyść i spotkanie zakończyło się remisem 1-1. 

Górnik gra w tym sezonie w kratkę, Lechia pod wodzą nowego trenera radzi sobie wyśmienicie. Gdańszczanie wygrali 5 spotkań z rzędu, Nic więc dziwnego, że to oni byli faworytem do wygranej w dzisiejszym meczu.

 

Na początku spotkania wszystko szło zgodnie z planem gdańszczan. To oni byli bardziej aktywni i co chwilę starali się strzelić bramkę. Udało się to już w 10. minucie. Paixao ładnie podał do Zwolińskiego, ten zwiódł obrońców i wyprowadził Lechię na prowadzenie. Po zdobytej bramce nadal to gospodarze byli stroną przeważającą, dopiero w okolicy 20. minuty meczu lepiej zaczęli grać zabrzanie. Bardzo dobre okazje mieli Podolski i Dadok, jednak w bramce bardzo dobrze spisywał się Kuciak. Słowak skapitulował dopiero w 42. minucie, kiedy to do siatki trafił Nowak. Pierwsza połowa zakończyła się więc remisem 1-1. 

W drugiej części mecz był bardzo chaotyczny. Gra była mocno rwana, w tej sytuacji lepiej odnajdywali się goście. Gospodarze starali się konstruować akcje, jednak nic konkretnego z tego nie wychodziło. Z przebiegu drugich 45 minut bliżej trafienia byli zabrzanie, w 64. minucie kapitalną okazję zmarnował Nowak. Żadna z drużyn nie zdołała przeprowadzić skutecznej akcji, przez co mecz zakończył się remisem 1-1. 

Zobacz także