Podział punktów w Łęcznej

Podział punktów w Łęcznej

Fot. FOT ARKADIUSZ GOLA /Polska Press/East News
Piro Shop
2021-10-16

Piast Gliwice nie wykorzystał szansy, żeby zmniejszyć dystans do drużyn prowadzących w tabeli. Podopieczni Waldemara Fornalika tylko zremisowali w Łęcznej z Górnikiem.

Wyraźnym faworytem spotkania byli piłkarze z Górnego Śląska. Piast nie gra rewelacyjne w tym sezonie, ale plasuje się w środku stawki z kilkupunktową stratą do podium. Górnik Łęczna mocno zderzył się z ekstraklasową rzeczywistością. Klub z Lubelszczyzny zamyka stawkę, mający tylko 5 oczek na koncie. 

Zgodnie z oczekiwaniami to goście byli stroną przeważającą w meczu. Już w 3. minucie w polu karnym dobrze zachował się Patryk Sokołowski, którym mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał bramkarza łęcznian i było 0-1. Gliwiczanie nadal prowadzili grę, gospodarze skupiali się na defensywie. Jedynym zawodnikiem w szeregach Górnika, który próbował atakować był Krykun, jednak z jego starań nic nie wynikało. Po upływie półgodziny gry gospodarze zaczęli sobie śmielej poczynać. To przyniosło efekt w doliczonym czasie pierwszej połowy. Leandro dośrodkował piłkę na głowę Bartosza Śpiączki, a ten skierował ją do siatki.

W drugiej połowie to łęcznianie byli stroną przeważającą. Dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak z ich starań mało wynikało. W 66. minucie ładnie strzelał Wędrychwski z Łęcznej. W bramce Piasta czujny był Plach i nie wpuścił futbolówki do sieci. W doliczonym czasie meczu ponownie słowacki golkiper uratował gości. Gol dobrze podał do Maka, jednak jego uderzenie odbił bramkarz. Do końca już nikomu się nie udało strzelić i mecz zakończył się remisem 1-1. 

Zobacz także