Internetowa siła kolorujących kibiców

Akcja Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców i HabitatON KOLORUJEMY nabiera tempa z każdym dniem – w wyniku serii „zakładów” z firmami z branży budowlanej organizatorzy pozyskali już szereg materiałów, dzięki którym plan wyremontowania piętnastu (tak, tak, piętnastu!) Domów Dziecka staje się coraz bardziej realny.

Mechanizm pozyskiwania sponsorów jest prosty, a jednocześnie bardzo efektywny. Każda z firm gotowych nawiązać współpracę określa pułap „lajków”, który musi zostać osiągnięty przez profil KOLORUJEMY na Facebooku we wskazanym czasie. Kliknięcie przycisku „lubię to” popycha w internetowy świat cenną dla partnerów informację o działalności na rzecz Domów Dziecka oraz krótką prezentację ich oferty. Oczywiście istotą powodzenia każdej tego typu „mobilizacji” są polscy kibice. Dzięki ich aktywności – udostępnieniom oraz aktywnemu przesyłaniu linków – zasięg grafik „promocyjnych” zwiększa się, a konsekwencją tego jest wzrost liczby fanów. Im więcej sympatyków polskich klubów angażuje się w inicjatywę w rzeczywistości internetowej, tym większa jest moc oddziaływania na firmy, które gwarantują realną pomoc dla akcji. Fakt ten staje się szczególnie istotny, kiedy dodamy, że, w przeciwieństwie do komercyjnych przedsięwzięć, Wielkie Kolorowanie realizowane jest wyłącznie z środków pozyskanych przez kibiców.
 

W chwili pisania tego tekstu profil KOLORUJEMY ma już prawie ponad 75 000 fanów. To bardzo przyzwoity wynik – przypomnijmy, że akcja wystartowała zaledwie 70 dni temu. Proste przeliczenie pozwala odkryć, że społeczność kibicowska zrzeszona wokół tej inicjatywy charytatywnej powiększa się średnio o ponad 100 osób dziennie! Dzięki internetowej aktywności kibiców organizatorzy Wielkiego Kolorowania maja zapewnione już: farby i kleje do płytek (Tytan), voucher o wartości 10 000 zł na okna i drzwi (Pozbud T&R S.A.), 20 umywalek (KARMELIT), instalacje sanitarne (REHAU Polska), voucher o wartości 5 000 zł na meble (BALMA), taśmy malarskie (Tesa), narzędzia (Globus), drewniane ławki (Stowarzyszenie Dom Drewniany), 100 mkw podłogi oraz elementy wykończenia. Odczuwalna wsparcie gwarantują też Murator oraz OtoDom.pl (allegro.pl).



Dosłownie kilka godzin temu zakończył się realizowany z największym rozmachem zakład – firma Deante przekaże organizatorom baterie, kabiny, brodziki, ceramikę i zlewozmywaki potrzebne do remontów wszystkich Domów Dziecka objętych akcją KOLORUJEMY. Aby pomoc obiecana przez Deante stała się faktem, profil kolorujemy musiał osiągnąć 75 000 „lajków”.


Aktywność internetowa kibiców jest teraz kluczowa, jednak nie oznacza to, że fani polskich klubów ograniczają się tylko do „klikania”. Coraz więcej ekip z dumą wywiesza bannery z adresem profilu KOLORUJEMY. Podczas meczów domowych i wyjazdowych na płotach okalających murawę, tuż obok tradycyjnie znajdujących się tam klubowych flag, pojawiają się transparenty z charakterystycznymi barwnymi literami. Do akcji wciąż przyłączają się nowe grupy kibiców piłkarskich oraz żużlowych, pomoc operują także studenci uczelni technicznych, dzięki którym tworzone są fachowe dokumentacje. Jedyne na co organizatorzy mogą narzekać, to wciąż niezbyt duże zainteresowanie tradycyjnych mediów, które, mamy nadzieje, będzie się zwiększać wraz z postępami prac. Firmy z branży budowlanej dostrzegły już olbrzymi potencjał tkwiący w chętnych do pomocy kibicach, teraz kolej na prasę!

A tymczasem – my „kibole” robimy swoje. Tą akcją, jak żadną inną, jesteśmy w stanie udowodnić swoją społeczną siłę. A przy okazji uszczęśliwić kilkaset dzieci, którym los nie szczędził przykrości. KOLORUJEMY!

(mwi)