trening zaglebie lubin

Ekstraklasa startuje w najbliższy piątek

Fot. East News
Piro Shop
2021-01-25

Choć prognozy pogody nie są optymistyczne, to nic nie wskazuje na to, że zaplanowana na ten weekend pierwsza kolejka rundy wiosennej PKO Ekstraklasy się nie odbędzie. Sezon rusza szybciej niż zwykle, jednak władze ligi są spokojne o dyspozycje piłkarzy i stan boisk. W każdej drużynie doszło do zmian w składach, jednak nie wszystkie dokonały wzmocnień.

Murawy na stadionach wszystkich ekip z PKO Ekstraklasy zostały zobligowane do zakrycia powierzchni boisk specjalnymi matami, których celem była ochrona przed deszczem, który mógłby mieć dewastujący wpływ na ich stan. Dodatkowo, mając na uwadze sytuacje z lat poprzednich, regularnie uruchamiane były systemy podgrzewania płyty głównej, by nie martwić się o wygląd boiska tuż przed startem spotkania. Również pogoda nie powinna sparaliżować rozgrywek, ponieważ według zapowiedzi synoptyków temperatura nie spadnie poniżej 0 stopni Celsjusza. 

Zimowe transfery w PKO Ekstraklasie

Pierwszym spotkaniem będzie piątkowe starcie KGHM Zagłębia z Wisłą Płock. Gospodarze poczynili ciekawe ruchy transferowe, bo za takie należy uznać wypożyczenie Djordje Crnomarkovicia z Lecha Poznań oraz pozyskanie młodego Łukasz Łakomego z Legii Warszawa, dlatego ich grze kibice przyglądać się będą ze szczególną ciekawością. Drugim piątkowym spotkaniem będzie hit kolejki pomiędzy drugim w tabeli Rakowem Częstochowa i trzecią Pogonią Szczecin. Duże zmiany kadrowe nastąpiły szczególnie w ekipie Marka Papszuna — do drużyny trafili Iwo Kaczmarski, Jarosław Jach i Dominik Holec, których wspólna wartość rynkowa wynosi około milion euro. Dużo spokojniej było w Szczecinie, gdzie pierwszy zespół wzmocnił jedynie Paweł Stolarski.

W sobotę kibice Ekstraklasy obejrzą 3 pojedynki - Warty z Cracovią, Lechii z Jagiellonią i Górnika z Lechem. Największe zakupy zimą zrobiła ta ostatnia ekipa - do drużyny Dariusza Żurawia dołączyli Jesper Karlstroem, Antonio Milić i Bartosz Salamon. Całkiem inne nastroje panują natomiast w obozie ich rywali - Górnik nie wzmocnił się w trakcie przerwy żadnym piłkarzem. Podobnie było w Krakowie, gdzie Cracovia nie poczyniła żadnych transferów do klubu, jednak szeregi Pasów opuściło kilku zawodników, a wśród nich Bojan Cecarić i Michal Pesković. Punktów w starciu z drużyną Michała Probierza będzie szukał mocno zmieniony skład Warty. W pierwszym składzie możemy zobaczyć aż trzech nowych piłkarzy, którzy trafili do Poznania w trakcie zimowego okienka - Makanę Baku, Bartłomieja Burmana i Macieja Żurawskiego. Wzmocnień wymagały też kadry Lechii i Jagiellonii, do których trafili kolejno Jan Biegański, Joseph Ceesay, Mykola Musolitin oraz Bartosz Kwiecień i Kamil Wojtkowski.

W niedzielę odbędą się dwa spotkania. W pierwszym zmierzą się sąsiadujące w tabeli Ekstraklasy Wisła Kraków i Piast Gliwice. Szczególnie ciekawie w trakcie zimy było w ekipie Petera Hyballi, gdzie skład wzmocniony został aż pięcioma zawodnikami (Żan Medved, Serafin Szota, Przemysław Zdybowicz, Mateusz Młyński i Tim Hall), a jeden z nich (ostatni) bardzo szybko skłócił się z trenerem. Choć Luksemburczyk umowę podpisał zaledwie 11 dni temu, to w Krakowie spędził ich o wiele mniej - według informacji klubowych obecnie znajduje się już w Luksemburgu i na razie nie myśli o powrocie do Polski, a jego kontrakt został rozwiązany. Z kolei Rozczarowujący w pierwszej części sezonu Piast wzmocnił natomiast skład tylko jednym zawodnikiem - jest nim Mateusz Wienciersz. Drugi niedzielny mecz to pojedynek ostatniego w tabeli Podbeskidzia z liderującą Legią. Walczący o każdy punkt klub z Podbeskidzia wzmocnił się trzema zawodnikami znanymi z występów w Ekstraklasie (Rafał Janicki, Petar Mamić i Michal Pesković) oraz jednym z zagranicy (Jakub Hora). Wzmocnień nie wymagała natomiast kadra Legii, choć było to pierwsze jej okienko pod wodzą Czesława Michniewicza. Ten zdecydował się jednak na duże czystki - z Łazienkowską pożegnali się Domagoj Antolić, Maciej Rosołek, William Remy, Łukasz Łakomy, Michał Karbownik, Vamara Sanogo i Paweł Stolarski, a niewykluczone są także kolejne odejścia.

15. kolejkę Ekstraklasy zakończy starcie Stali Mielec i Śląska Wrocław. Obie ekipy dokonały transferów, które bardzo szybko powinny wzmocnić pierwszy skład. Do ekipy beniaminka trafili Maciej Jankowski, Albin Granlund i Jonathan de Amo, natomiast do Wrocławia zawitali Maciej Wilusz oraz Łukasz Bejger.

Fot.:PIOTR DZIURMAN/REPORTER