kadzior brzeczek

La Liga: Dramatyczna sytuacja Damiana Kądziora

Fot. East News
Piro Shop
2020-11-23

Damian Kądzior zrezygnował z powołania Jerzego Brzęczka, by popracować w klubie nad swoją pozycją w hierarchii pomocników. Niestety ta nie uległa zmianie, a po ponad tygodniu treningów skrzydłowy znów nie podniósł się z ławki w kolejnym meczu ligowym. Sytuacja Polaka staje się coraz gorsza i jedynym wyjściem może być kolejna zmiana otoczenia

Zdecydowanie nie tak miał wyglądać "awans sportowy" Damiana Kądziora. Polak przeniósł się z Dynama Zagrzeb do SD Eibar i wciąż nie może wywalczyć miejsca w pierwszym składzie. Skrzydłowy był najdroższym transferem letniego okienka dla swojego klubu oraz dziesiątym w całej jego historii. Ponadto sztab szkoleniowy w wywiadach wypowiadał same pochlebne komentarze na temat Polaka i zarzekał się, że tak wysoka kwota odstępnego została zapłacona po wcześniejszej bardzo wnikliwej i wielotygodniowej analizie. Niestety ta wydawała się chyba błędna, bo Kądzior nie może liczyć na regularne występy.

Polak w dotychczasowych 10 kolejkach La Liga zagrał wprawdzie w 5 meczach, ale zaliczył w nich jedynie 113 minut. Tylko raz znalazł się w wyjściowym składzie i zanotował tak bezbarwny występ, że został zmieniony w przerwie. Decyzje personalne byłyby zrozumiałe, gdyby drużyna z Kraju Basków wygrywała mecz za meczem. Ta zajmuje jednak 15. miejsce w tabeli, notując w nich zaledwie 2 zwycięstwa i będąc jedynie 3 punkty nad ostatnią drużyną w tabeli. Nie zmienia to jednak sytuacji Kądziora, który nie może liczyć na regularne występy, a wyżej w hierarchii klubowej niezależnie od ustawienia taktycznego znajdują się wszyscy skrzydłowi/ofensywni pomocnicy - Bryan Gil (6 meczów 0 goli, 0 asyst), Takashi Inui (9 meczów, 0 goli, 0 asyst), Pedro Leon (7 meczów, 0 goli, 1 asysta) oraz Kevin Rodrigues (8 meczów, 1 gol, 0 asyst).

Choć pomocną dłoń w postaci powołań do zawodnika wyciąga Jerzy Brzęczek, to ten nie przekonuje do siebie ani na zgrupowaniach kadry, ani w swoim klubie. Jedyną opcją na znalezienie się w kadrze na Mistrzostwa Europy wydaje się więc zmiana klubu, w którym Kądzior mógłby liczyć na regularne występy.  

Fot.:ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER