pique barcelona

La Liga: Barcelona bankrutem?

Fot. East News
Piro Shop
2020-10-31

Jeden z najbardziej utytułowanych klubów na świecie wkrótce może stracić płynność finansową. Wszystko przez pandemię koronawirusa oraz złe zarządzanie finansami przez Josepa Marię Bartomeu.

FC Barcelona nie może uznać ostatnich miesięcy do najlepszych. Zarządzany przez Bartomeu klub nie osiągnął niczego w Lidze Mistrzów, La Liga i Pucharze Króla. Na domiar złego odejść z zespołu chciała największa gwiazda i żywa legenda Leo Messi, a jego decyzja była sprzeciwem wobec złych rządów. Kibice opowiedzieli się po stronie kapitana i żądali dymisji Bartomeu. Do tego dochodziły niezrozumiałe decyzje transferowe i oddawanie ważnych piłkarzy niemalże za darmo. To tylko krótka lista problemów, z jakimi zarząd musiał mierzyć się w ostatnich tygodniach.

Ostatecznie Argentyńczyk pozostał w klubie, a Hiszpan po kilku tygodniach podał się do dymisji. Na światło dzienne wychodzą jednak nowe fakty, o których wcześniej mało kto wiedział - ze względu na przedłużającą się pandemię Covid-19 oraz złe zarządzanie finansami, klub stoi na skraju bankructwa. Jak donosi RAC1, Barcelona jest zmuszona w krótkim czasie zaoszczędzić aż 190 milionów euro. Jedynym sposobem jest obcięcie wynagrodzeń piłkarzy, a klub rozpoczął już rozmowy z najlepiej opłacanymi zawodnikami. Ich pensje stanowią 70% rocznego budżetu. Blaugrana ma na to czas do czwartku, a jeśli się jej nie uda, klub od stycznia wejdzie w postępowanie upadłościowe.

Barcelona już wcześniej starała się oszczędzić pieniądze - do 22 października usiłowała dojść do porozumienia ze wszystkimi pracownikami klubowymi, którzy mieli się zgodzić na 30-procentową obniżkę zarobków. Do zgody nie doszło, dlatego władze klubu będą musiały liczyć na gest piłkarzy, w tym najlepiej opłacanego Leo Messiego. 

Fot.:AP/Associated Press/East News