Fot. Beata Zawadzka/East News, Gdansk 07.10.2020. Stadion Energa Gdansk mecz towarzyski Polska - Finlandia.

Reprezentacja Polski z wysokim zwycięstwem nad Finlandią

Fot. Beata Zawadzka/East News
Piro Shop
2020-10-08

Show Kamila Grosickiego i wysokie zwycięstwo Polski w meczu towrzyskim z Finlandią

Reprezentacja Polski pod wodzą selekcjonera Jerzego Brzęczka pozytywnie zaskoczyła kibiców i dziennikarzy, wygrywając w środę w Gdańsku aż 5:1 z zespołem narodowym Finlandii. Biało-Czerwoni wyszli na murawę w eksperymentalnym składzie, ale mimo to zagrali bardzo dobrze, pokazując spory potencjał, jaki drzemie w nich jako drużynie. Spotkanie było wyjątkowe dla Kamila Grosickiego, który zanotował hattricka. 

Środowy mecz stanowił tylko test przed kolejnymi meczami w ramach rozgrywek Ligi Narodów, ale Polacy podeszli do niego bardzo poważnie. Od samego początku skupili się na grze, dzięki czemu szybko przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Podopieczni Jerzego Brzęczka prezentowali się zdecydowanie lepiej niż na poprzednim zgrupowaniu, szybko i kreatywnie rozgrywając piłkę na połowie Finów. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 10. minucie wynik otworzył Grosicki, który skorzystał z tego, że po zagraniu Arkadiusza Milika trafiła do niego przez przypadek. Bez zastanowienia uderzył sprzed pola karnego, umieszczając futbolówkę w siatce. 8 minut później było już 2:0. W roli głównej znowu Grosicki. Jakub Moder popisał się świetnym podaniem prostopadłym, do którego dopadł Grosik i mocnym strzałem z trudnej pozycji pokonał bramkarza rywali. Goście w pierwszej połowie nie mieli w zasadzie nic do powiedzenia. W 38. minucie ponownie cios zadał im Grosicki ładnym, celnym strzałem tuż przy słupku. Na przerwę Polacy schodzili ze spokojem wiedząc, że wykonali kawał dobrej roboty.

Druga połowa już nie była tak dobra w ich wykonaniu, ale mimo to i tak byli zespołem lepszym W 54. minucie piłkę po podaniu Damiana Kędziory w siatce umieścił Krzysztof Piątek, a w 87. minucie ostatniego gola w meczu strzelił Milik. Wcześniej piękną bramkę zdobyli goście, ale nie pozwoliło im to na rozpoczęcie pogoni za gospodarzami. Skończyło się na wyniku 5:1 dla Biało-Czerwonych, ale bardziej od niego cieszy ładna i skuteczna gra, a także świetna postawa kilku graczy na czele z Kędziorą, Moderem, Karbownikiem i oczywiście Grosickim. Niech Polacy taką samą siłę pokażą w Lidze Narodów, a będzie wspaniale.