cesar azpilicueta

Premier League: Chelsea minimalnie lepsza od AV

Fot. eastnews
Piro Shop
2020-06-21

Chelsea pokonała Aston Villę na wyjeździe 2:1 i zbliżyła się do trzeciego miejsca w tabeli Premier League. Gospodarze po porażce wciąż znajdują się w strefie spadkowej. Bohaterem spotkania był Cesar Azpilicueta, który zanotował dwie asysty w ciągu dwóch minut.

Podopieczni Deana Smitha rozegrali już swoje pierwsze spotkanie po powrocie Premier League i zremisowali w nim z Sheffield United. Pomimo bardzo krótkiego odpoczynku gospodarze wyszli na plac gry w tym samym zestawieniu personalnym. Dla Chelsea była to dopiero pierwsza potyczka o punkty po ponad trzymiesięcznej przerwie.

Kibice obu zespołów na duże emocje i bramki musieli czekać aż do 43 minuty. Jack Grealish otrzymał podanie na skrzydle, oddał futbolówkę do Douglasa Luiza, a ten posłał wrzutkę w pole karne - najsprytniejszy był w nim Kortney Hause, którego pierwszy strzał przed siebie sparował Kepa, ale nie miał szans przy dobitce tego samego piłkarza. Tuż przed końcem pierwszej części gry wyrównać mógł Mateo Kovacic, jednak podkręcony strzał z dystansu o bardzo niewiele minął spojenie słupka i poprzeczki.

Drużyna Franka Lamparda po przerwie wciąż nie wyglądała dobrze, dlatego Anglik przeprowadził podwójną zmianę, które zmieniła grę gości. W 60 minucie dośrodkowanie Cesara Azpilicuety na długi słupek idealnie zamknął wprowadzony chwilę wcześniej Christian Pulisic. Dwie minuty później Chelsea wyszła na prowadzenie i znów w bramkę byli zaangażowani Amerykanin oraz Hiszpan - przeprowadzili oni kombinacyjną akcję, którą wykończył Olivier Giroud. W 65 minucie kolejną bramkę w tym spotkaniu mógł zdobyć Hause, jednak uderzenie głową po wrzutce Conora Hourihane'a przeleciała nad poprzeczką. Kibice mogli oczekiwać, że w końcówce spotkania padną jeszcze gole, ponieważ mierzyły się ze sobą dwa zespoły tracące po 75 minucie najwięcej bramek w lidze. Gospodarze mieli swoją okazję - w 87 minucie Jota z ostrego kąta oddał płaski strzał, który o centymetry minął słupek bramki Kepy. Ostatecznie Chelsea dowiozła jednak prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego i zbliżyła się na trzy punkty do Leicester City.

Fot.:GLYN KIRK/AFP/East News