2

Wisła lepsza w starciu ausajderów!

Fot. Andrzej Zbraniecki/East News
Piro Shop
2019-12-20

Wisła Kraków pokonała ŁKS Łódź po emocjonujacym meczu pełnym zaskakujących sytuacji

Wisła Kraków okazała się lepsza w bezpośrednim starciu z ŁKS-em Łódź w 20. kolejce PKO Ekstraklasy. Biała Gwiazda wygrała 4:2 co oznacza, że to drużyna beniaminka spędzi przerwę zimową na ostatnim miejscu w tabeli. Wiślacy mają powody do zadowolenia, bo po fatalnym okresie w rozgrywkach ligowych odnieśli 2 zwycięstwa z rzędu i mogą z nadzieją patrzeć na wiosenną rywalizację.

Ogromny, a może kluczowy wpływ na przebieg spotkania miała sytuacja z 10. minuty meczu, kiedy czerwoną kartką za faul na Pawle Brożku został ukarany Kamil Juraszek. Od tego momentu gospodarze musieli radzić sobie w osłabieniu, a na dodatek po świetnym uderzeniu Macieja Sadloka z rzutu wolnego przegrywali już 0:1. W końcówce pierwszej połowy spotkania działo się jeszcze więcej zaskakujących sytuacji. Najpierw w 33. minucie rzut karny za, jak się później okazało niesłuszne, zagranie piłki ręką przez zawodnika Wisły wykorzystał Dani Ramirez i zrobiło się 1:1. 10 minut później sędzia podyktował jedenastkę na korzyść gości za wątpliwy faul w szesnastce. Z wapna pewnie strzelił Błaszczykowski, ponownie wyprowadzając Wisłę na prowadzenie w meczu. W doliczonym czasie gry tej części spotkania goście podwyższyli jeszcze na 3:1, w czym pomogli im rywale. Bramkę samobójczą strzelił bowiem Maksymilian Rozwandowicz. W 70. minucie Vullnet Basha odebrał całkowicie nadzieję gospodarzom, kiedy huknął jak z armaty z okolic 16. metra i umieścił piłkę w siatce. Zespół beniaminka strzelił jeszcze gola w doliczonym czasie gry, ale nic to nie dało. W nieco dziwnym, ale emocjonującym starciu autsajderów lepsza okazała się Biała Gwiazda.

ŁKS Łódź - Wisła Kraków 2:4 (1:3)

0:1 Maciej Sadlok 14'

1:1 Dani Ramirez 33' (rzut karny)

1:2 Jakub Błaszczykowski 43' (rzut karny)

1:3 Maksymilian Rozwandowicz 45+1' (bramka samobójcza)

1:4 Vullnet Basha 78'

2:4 Dani Ramirez 90+1' (rzut karny)