ŁKS Łódź - Cracovia

ŁKS znowu lepszy od Cracovii w Ekstraklasie!

Fot. Art. Repo - Łukasz Żuchowski
Piro Shop
Komentarze (0) 2019-12-02

 

ŁKS przerwał serię meczów bez zwycięstwa po zwycięstwie nad Cracovią

Ewentualne zwycięstwo nad ŁKS-em Łódź w 17. kolejce PKO Ekstraklasy mogło dać Cracovii upragniony fotel lidera. Drużyna Pasów nie skorzystała jednak z tej okazji. Beniaminek, podobnie jak na samym początku sezonu, okazał się lepszy i sięgał po komplet punktów. ŁKS zakończył tym samym kiepską serię 3 meczów bez choćby punktu w lidze.

Początek meczu raczej nie wskazywał na to, że grają ze sobą dwie drużyny, które bardzo potrzebują punktów. ŁKS znajduje się przecież w strefie spadkowej i do utrzymania potrzebne jest mu każde oczko. Cracovia natomiast po raz pierwszy o dawna mogła zasiąść na fotelu lidera Ekstraklasy. Wydawało się, że to wystarczające argumenty za tym, żeby na boisku działo się wiele. W pierwszej połowie było jednak dokładnie odwrotnie, bo momentami wiało nudą. Dopiero w końcówce tej części gry goście groźniej zaatakowali, ale nie wyszli na prowadzenie. Po przerwie szczęście uśmiechnęło się do ŁKS-u. Po kilku minutach od wznowienia gry Maciej Wolski znalazł się z piłką w polu karnym Cracovii, gdzie został sfaulowany przez Michała Helika. Sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Dani Ramirez, dając prowadzenie beniaminkowi. Cracovia szukała później swoich szans do wyrównania głównie w stałych fragmentach gry, ale nic nie przynosiło skutku. Krakowianie nie potrafili tego dnia odmienić losów spotkania. Wydaje się, że znowu zawiedli w bardzo ważnym meczu.

ŁKS Łódź - Cracovia 1:0 (0:0)

Dani Ramirez 52' (rzut karny)

 

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.