Śledztwo ws. kibiców Unii umorzone

Śledztwo ws. kibiców Unii umorzone

2018-01-19

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie dwóch kibiców Unii Leszno podejrzanych o spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji materiałów łatwopalnych. Fani odpalili środki pirotechniczne na stacji benzynowej.

 

"Cała sprawa rozegrała się 10 września 2017 roku, gdy po półfinałowym meczu PGE Ekstraligi Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia (45:45) kibice gości wracali do Leszna autokarem pod eskortą policji. Gdy zatrzymali się na stacji benzynowej w miejscowości Gołaszyn, dwóch kibiców odpaliło race. Jeden z nich zastosował się do polecenia policjanta i ugasił racę, drugi został obezwładniony" - przypomina serwis Sportowe Fakty.

 

W związku ze zdarzeniem Prokuratura Rejonowa w Nowej Soli oskarżyła dwie osoby o przestępstwa z art. 164§1 kk w związku z art. 163§1 pkt 3 kk. Kibice przyznali się do winy. Groziło im nawet 8 lat więzienia.

 

W postępowaniu ustalono, że race odpalono 15 metrów od infrastruktury technicznej stacji, w okolicach pasa wyjazdowego. Tym samym śledczy uznali, że nie ma podstaw do postawienia kibiców przed sądem za spowodowanie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób lub mienia w wielkich rozmiarach.

 

Zgodnie z postanowieniem prokuratury sprawa zostanie przekazana policji, a kibice będą odpowiadali za wykroczenie. Zgodnie z art. 82 §1 pkt 1 Kodeksu wykroczeń: "kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze grzywny lub karze nagany". W najgorszym wypadku kibice otrzymają więc karę pieniężną.





Komentarze (0)