Sąd orzekł brak winnych śmierci kibica Concordii Knurów!

Sąd orzekł brak winnych śmierci kibica Concordii Knurów!

2017-04-07

Dwa lata temu doszło do tragedii podczas meczu Concordii Knurów i Ruchu Radzionków. Sąd w Gliwicach utrzymał w mocy postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie zastrzelenia kibica na stadionie w Knurowie. Niestety winny śmierci Dawida Dziedzica uniknie kary.

 

Prawomocnie zakończyło się postępowanie w sprawie śmierci kibica Concordii Knurów. Prokuratura ustaliła, że zagrożone było zdrowie i życie policjantów oraz kibiców Ruchu Radzionków, Uznała też za zasadne użycie środków przymusu bezpośredniego. Biegli orzekli, że działania policji zapobiegły starciu kibiców Concordii z Ruchem, jednak nie stwierdzili, że te działania przyczyniły się do śmierci kibica.

 

- Zbadaliśmy wszystkie okoliczności. Decyzje podjęte przez policjantów były zgodne z przepisami – informowała Dziennik Zachodni w ubiegłym roku prokurator Joanna Smorczewska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

 

Według Dziennika Zachodniego pełnomocnik rodziny zmarłego kibica wskazywał, że nie ma dowodów na to, iż funkcjonariusz z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, który śmiertelnie ranił zmarłego, nie celował w głowę. Okazuje się jednak, że użyta broń gładkolufowa (strzelba Mossberg) nie ma przyrządów, które umożliwiałyby precyzyjne wycelowanie.

 

02.05.2017 roku miną dwa lata od śmierci Dawida Dziedzica. Miał tylko 27 lat. Niech spoczywa w pokoju.