Stal Stalowa Wola pożegnała kibica

Stal Stalowa Wola pożegnała kibica

Komentarze (0) 2016-06-03

Fani Stali Stalowa Wola pożegnali swojego kolegę, który zmarł w wyniku ran poniesionych w drodze na mecz piłkarski z Kotwicą Kołobrzeg. Kibic został skatowany w okolicach Skaryszewa, podczas zasadzki, którą urządzili chuligani Motoru Lublin.

 

W środę, 1 czerwca rano konsylium lekarskie stwierdziło śmierć mózgu u 33-letniego kibica Stali Stalowa Wola przebywającego w Mazowieckiem Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu. Odłączona została aparatura podtrzymująca funkcje życiowe.

 

W Radomiu pojawili się fani "Stalówki", którzy w symboliczny sposób pożegnali swojego kolegę pod szpitalem. Stowarzyszenie Kibiców Stali Stalowa Wola opublikowało też oświadczenie, w którym można przeczytać: „Z wielkim żalem w sercu zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym w godzinach porannych odszedł od nas Rafał ,,Kaczy’’ Kocielski. Pod radomskim szpitalem stawiła się delegacja kibiców Stali Stalowa Wola oraz miejscowego Radomiaka Radom (wielki szacunek za gest), którzy pragnęli być przy swoim „BRACIE” w trakcie jego ostatniej podróży. Zielono-czarni następnie udali się w okolice Skaryszewa zapalić znicze (...)”.

 

Przypomnijmy, że po zasadzce Motoru Lublin na fanów "Stalówki" policjanci zatrzymali 38 osób, z których większość stanowili poszkodowani kibice Stali. Czterech mężczyzn w wieku 23 i 26 lat usłyszało zarzuty ciężkiego pobicia i trafiło do aresztu.

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.