Protest Unii Tarnów
2014-11-10
Fani żużlowej Unii po raz kolejny protestowali - tym razem w Ładnej koło Tarnowa, gdzie zarząd i sponsorzy klubu świętowali zakończenie sezonu. Kibice ponownie domagali się zmian w sposobie zarządzania sportową spółką oraz odejścia obecnego prezesa Łukasza Sadego.
Zorganizowana akcja "Ratujmy żużel w Tarnowie" rozpoczęła się już trzy tygodnie temu. Kibice zebrali po pismem zaadresowanym do Rady Nadzorczej i głównego sponsora klubu – Grupy Azoty blisko 8 tysięcy podpisów, a profil na portalu społecznościowym poparło już prawie 7,5 tysiąca osób.
- "Lajki" i podpisy poparcia zbieramy w dalszym ciągu. Zwłaszcza w ilości kliknięć "Lubię to!" na naszej stronie chcemy przegonić ilość kliknięć na stronie klubowej. Chcemy przez to pokazać, że to co klub uznał, za wielki ich sukces marketingowy, na którym pracowali 2 lata, nam udało się wykonać w znacznie krótszym czasie. W dalszym ciągu domagamy się zmian w zarządzaniu spółką. Co za tym idzie zmiany na prezesa i członków rady nadzorczej. Nie może być nadal tak, że "kółko wzajemnej adoracji" niszczy nasz klub, ale w dalszym ciągu chcą kreować się na jedynych "wybawców" twierdzących, że najwięksi sponsorzy, zawodnicy, trener i kibice mówią nieprawdę. Będziemy podejmować działanie mające na celu poprawę sytuacji w naszym klubie, poprzez organizowanie spotkań, protestów, akcji informacyjnej w mediach. Jeśli nastąpi taka konieczność, rozważamy bojkot meczów w sezonie 2015 – czytamy na profilu kibiców Unii Tarnów.
