Piłkarz oskarża kibiców Ruchu o rasizm
2014-05-21
Pochodzący z Haiti zawodnik Wisły Kraków Wilde-Donald Guerrier podobno padł ofiarą rasistowskich okrzyków ze strony kibiców Ruchu Chorzów podczas ostatniego meczu T-mobile Ekstraklasy,
Fani "Niebieskich" wydawali odgłosy małp, kiedy czarnoskóry piłkarz znajdował się przy piłce - czytamy na łamach serwisu sportowego sport.pl, który zamieścił relację z meczu Ruch - Wisła (2:2).
Serwisy internetowe przypominają, że to nie pierwszy tego typu wybryk kibiców z ul. Cichej w tym sezonie. Deleu, piłkarz gdańskiej Lechii, również narzekał na prowokacje fanów "Niebieskich" po meczu w Chorzowie.
Miałem jednak wtedy na to idealny sposób. Uderzyłem pięknego gola z 30 metrów i zamknąłem im gęby! - przyznał Brazylijczyk w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.
- To po prostu banda idiotów. To nie są normalni ludzie. Chyba możemy się za nich tylko pomodlić, bo na ich chorobę nie ma lekarstwa - powiedział Deleu komentując zachowanie sympatyków Ruchu w stosunku do Wilde-Donalda Guerriera.
