Madej: przyzwyczaiłem się

Madej: przyzwyczaiłem się

2014-05-12
W sobotnim meczu Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze (2:1) grający w ekipie gości Łukasz Madej usłyszał od kibiców na swój temat wiele niemiłych słów. Piłkarz mówi jednak, że wyzwiska mobilizują go wyłącznie do lepszej gry.

- To nie pierwsza taka sytuacja, zatem miałem czas się przyzwyczaić i nie robi to już na mnie wrażenia. A właściwie raczej mobilizuje do lepszej gry. Gdy publiczność jest przeciwko tobie, wyzwalają się dodatkowe siły. To pomaga - mówił po meczu Łukasz Madej, jeden z najlepszych zawodników Górnika w sobotnim meczu. - W sumie zatem mogę powiedzieć, że nie ma problemu z uwagami z trybun - przyzwyczaiłem się do nich. A jeśli kibice Lecha za każdym razem uznają za stosowne, by mi coś wykrzyczeć, to znaczy że zostałem zapamiętany.

Łukasz Madej w Poznaniu spotyka się z krytyką kibiców od czasu Pucharu Polski w 2004 roku. Fani Lecha zarzucają mu, że po zdobyciu trofeum zachowywał się niewłaściwie i sprzedał pamiątkowy medal.
iparts.pl