Burmistrz Chojnic nie chce kibiców Arki

Burmistrz Chojnic nie chce kibiców Arki

2014-05-07
Jak informuje serwis sport.pl burmistrz Chojnic - Arseniusz Finster - nie chce, aby mecz ligowy Chojniczanka - Arka odbył się z udziałem kibiców z Gdyni. Obawia się zachowania fanów "żółto-niebieskich".

Jak sam mówi burmistrz, jego stanowisko wobec fanów Arki jest podyktowane wydarzeniami z rundy jesiennej, kiedy na sektorze gości doszło do łamania prawa. Mecz ten był jednak rozgrywany w Gdyni.

- Zdaniem Chojniczanki przyjazd 150 kibiców Arki na mecz podwyższonego ryzyka wiąże się z olbrzymimi kosztami dla klubu, ponieważ przychody ze 150 biletów są prawie 10-krotnie niższe niż koszty ochrony dla tego typu spotkania. Oznacza to, że klub musi wydać ekstra 10 tysięcy złotych, żeby ochronić wewnętrznie taki mecz - mówił Arseniusz Finster podczas specjalnej konferencji.

Stadion Chojniczanki może pomieścić maksymalnie blisko 3 tysięcy kibiców. W przypadku przyjazdu do Chojnic zorganizowanej grupy sympatyków gości klub musi im udostępnić regulaminową pulę 5 proc. biletów. Czyli w tym przypadku kibice Arki mogą liczyć na 150 wejściówek. Prezes Chojniczanki wystąpił z wnioskiem do burmistrza miasta o zgodę na przyjazd 400 kibiców, gdyż z kalkulacji wynika, że dla klubu będzie to bardziej opłacalne.

- Bardzo chętnie zaproszę 5 proc., na więcej się nie zgodzę. Uważam, że 400 osób to armia ludzi i mogłoby być niebezpiecznie. Dlatego decyzja leży w gestii pana wojewody. Zarówno ja, jak i komendant policji wnioskujemy jednak o to, żeby kibice Arki w ogóle nie przyjeżdżali. Przewiduję jednak, że i tak przyjadą. Wówczas poproszę policję o ponadstandardową ochronę miasta - podkreślał Finster.
iparts.pl