Zieliński: kibice nam nie pomagają
2014-04-27
Po zakończeniu meczu GKS - Kolejarz Stróże (2:2) piłkarze katowickiej drużyny narzekali na zachowanie kibiców podczas spotkania.
Okrzyki wznoszone przez kibiców w trakcie gry (m.in. "Zero ambicji", "Zejdźcie z boiska, nie róbcie z nas pośmiewiska") oraz gwizdy, które żegnały zawodników schodzących do szatni, szczególnie nie przypadły do gustu Michałowi Zielińskiemu. Piłkarz ten w meczu z Kolejarzem zdobył obie bramki do GKS-u.
- Kibice są wymagający i nie ma co ukrywać, że są rozżaleni. Wszyscy liczyli na ekstraklasę, my też. Nie jest tak, że my nie chcemy, że ktoś odpuszcza, bo gra przeciwko komuś - mówił Zieliński w rozmowie z dziennikarzem oficjalnego serwisu internetowego GieKSy.
- Nasze rodziny też przychodzą na stadion, oglądają, słuchają i na pewno nie jest im przyjemnie, jeżeli większość kibiców, delikatnie mówiąc, nam nie pomaga - dodał.
