Wolański zaapelował do fanów Widzewa
2014-03-25
Po ostatnim meczu ligowym Widzewa bramkarz Patryk Wolański próbował tłumaczyć zdenerwowanym kibicom, że nie sprawa spadku z ligi wciąż nie jest przesądzona.
Przypomnijmy, że w ostatniej kolejce RTS zremisował w Łodzi z Zagłębiem (0:0), jednym z głównych rywali w walce o utrzymanie. Było to 12. z rzędu spotkanie łodzian bez zwycięstwa. W trakcie meczu oraz bezpośrednio po nim fanatycy Widzewa w niezbyt eleganckich słowach domagali się od piłkarzy lepszej postawy na boisku.
Po ostatnim gwizdu sędziego do rozgoryczonych kibiców spod "zegara" podszedł 22-letni bramkarz Patryk Wolański i emocjonalnie tłumaczył fanom, że nie wszystko stracone.
- Proszę was! K...a, oni są też, k...a, załamani! Młodzi ludzie, walczą! Walczą! Też chcą! Ale jak wy drugą połowę ich, k...a, je...cie, to im nogi też, k...a, nie odpowiadają! a was proszę, pomagajcie nam do końca. Jeszcze nic nie straciliśmy. Gramy cały czas, liczymy się do końca! - tłumaczył kibicom wyraźnie rozemocjonowany Wolański.
Wypowiedź zawodnika uchwyciła kamera portalu widzewtomy.net.
