Kibice Wisły nie zgadzają się na kary

Kibice Wisły nie zgadzają się na kary

2014-03-05
Przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków maja zastrzeżenia co do surowości kar wymierzonych kibicom przez władze klubu po meczu derbowym z Cracovią.

W specjalnym oświadczeniu przesłanym przez SKWK do siedziby krakowskiej Wisły czytamy:

„Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków pragnie wyrazić swoje oburzenie decyzją Wisły Kraków SA dotyczącą nałożenia swoistego zakazu stadionowego na kibiców z sektora C, którzy uczestniczyli w meczu derbowym i odebrania im możliwości wejścia na najbliższy mecz z Ruchem Chorzów.

W związku z tym, że nie jest prawdą jakoby powyższa kara wynikała z decyzji Komisji Ekstraklasy, wnosimy o jej uchylenie. Przypominamy, że nie ma w polskim prawie odpowiedzialności zbiorowej, a tego typu decyzja nie posiada żadnego uzasadnienia prawnego”.


Bezkompromisowej decyzji władz klubu broni Jacek Bednarz, prezes Wisły.

- Uznałem, że to jest najlepsze rozwiązanie, bo nie chciałem, by za to, co stało się na tej jednej trybunie, odpowiadała reszta kibiców. Nie twierdzę, że takie zachowania akceptowali wszyscy, którzy zasiadali na trybunie C. Nie można jednak też twierdzić, że za odpalenie rac i rzucenie ich na boisko odpowiada tylko kilkanaście osób. "sektorówkę", pod którą te osoby się przebrały, rozciągnęło kilka tysięcy osób. Mieliśmy zatem wybór: albo przyjmiemy taką karę, albo zostanie zamknięty stadion, a w dodatku nasi kibice otrzymają zakaz wyjazdowy - twierdzi prezes klubu z ul. Reymonta w wywiadzie dla "Dziennika Polska".
iparts.pl