Mieszkańcom Krakowa przeszkadza tradycja kibiców?

2014-01-19
W piątek (17 stycznia) minęła trzecia rocznica śmierci "Człowieka", jednego z kibiców Cracovii zamordowanego na krakowskim Kurdanowie przez kilkunastu napastników uzbrojonych w białą broń.

Jak co roku fani Cracovii zebrali się w miejscu zabójstwa, aby wspólnie upamiętnić śmierć jednego ze "swoich". Do udziału w chwili zadumy zachęcali już od dłuższego czasu za pośrednictwem internetowych forów dyskusyjnych oraz portali kibicowskich. Okazuje się jednak, że zwyczaj ten przeszkadza niektórym mieszkańcom osiedla Kurdanów.

Wypowiedzi krakowian obawiających się o swoje bezpieczeństwo w dniu zgromadzenia kibiców Cracovii cytuje portal internetowy tvn24.pl. Autor tekstu przypomina, że część osób zamieszkujących w okolicy miejsca zabójstwa "Człowieka" napisała kilka dni temu specjalny list do policji. Lokatorzy proszą w nim o zwiększenie intensywności patrolów osiedla w dniu 17 stycznia.

Fani Cracovii nie mogą zrozumieć obaw mieszkańców Kurdanowa. Argumentują, że jedynym celem zgromadzenia jest uczczenie pamięci tragicznie zmarłego i nie zamierzają z niego zrezygnować.

Komiczne informacje prasowe na temat "obaw" mieszkańców Kurdwanowa należy zignorować. Wszystkie pseudo dziennikarzyny mogą być pewne - byliśmy, jesteśmy i będziemy!. Kto jeszcze nie wie - niech się dowie, że dobry chłopak zginął w Krakowie. Bóg wybacza, Cracovia nigdy! - czytamy na forum krakowskiej drużyny.
iparts.pl