Buffon nie boi się tureckich kibiców
2013-12-10
Dzisiaj zespół Juventusu Turyn czeka bardzo ciężki mecz. Aby awansować do 1/8 finału Ligi Mistrzów piłkarze Starej Damy muszą przynajmniej zremisować z Galatasaray w Stambule. Komplet punktów zdobyty przez gospodarzy oznacza, że Włosi żegnają się z elitarnymi rozgrywkami na etapie fazy grupowej. Wywalczenie korzystnego rezultatu na stadionie tureckiego klubu jest niezwykle trudne. Nie chodzi tylko o sportowy potencjał Galatasaray, ale także o tłumnie przybywających na mecze fanatycznych kibiców, którzy swoim dopingiem sprawiają, że zawodnikom przyjezdnym dosłownie miękną nogi.
"Piekła" na stadionie w Stambule nie obawia się jednak doświadczony bramkarz Gianluigi Buffon.
– Będzie podobnie, jak w zeszłym sezonie w Glasgow, gdzie rywalizowaliśmy z Celtikiem. Kibice stworzyli wspaniałą atmosferę, ale nie pamiętam by któryś z nich strzelił nam gola – powtarzał w rozmowach z dziennikarzami kapitan Juve.
Początek meczu już dziś o godzinie 20:45 polskiego czasu.
