Po meczu Ruch-Górnik

2013-12-08
Jak donosi serwis SportoweFakty.pl piłkarze Górnika Zabrze po przegranej w Wielkich Derbach Śląska (1:2) byli niepokojeni przez kibiców z Chorzowa, który w nieznany sposób przedostali się do strefy dla dziennikarzy.

Fani Ruchu uprzykrzali życie piłkarzom gości podczas pomeczowego rozbiegania, celując w nich kulkami ulepionymi ze śniegu zalegającego na trybunach. Nie dali im spokoju też gdy zawodnicy schodzili z placu gry, aby porozmawiać z dziennikarzami.

W teoretycznie niedostępnym dla publiczności miejscu, gdzie zaparkowany był autokar drużyny z Zabrza również znalazła się grupa chorzowian. Fani "Niebieskich" skandowali pod adresem pokonanych obraźliwe hasła.

Do najbardziej nietypowego zdarzenia doszło jednak gdy kapitan Górnika Krzysztof Mączyński udzielał wywiadu przy budynku klubowym Ruchu. Podszedł do niego jeden z fanów gospodarzy i zaoferował... wypicie toastu za zwycięstwo "Niebieskich". Piłkarz poprosił o interwencję ochroniarzy, którzy jednak, zgodnie z relacją SportowychFaktów.pl, nie zareagowali.

Pomimo nieprzyjemnego pożegnania Górników nie doszło do żadnych rękoczynów.
iparts.pl