Premier o zakrywaniu twarzy
2013-11-14
W związku z wydarzeniami, które miały miejsce podczas tegorocznego Marszu Niepodległości, głos zabrał premier Donald Tusk. Wypowiedział się na temat kwestii pośrednio dotyczącej także kibiców - powodów zakrywania twarzy podczas zgromadzeń publicznych. - Skoro jesteśmy świadkami permanentnego nadużywania praw i wolności obywatelskich, a w konsekwencji często wiąże się to z zagrożeniem dla zdrowia i życia innych obywateli, to moim zdaniem warto się zastanowić, czy nie powinniśmy wprowadzić przepisów ograniczających swobody, a dających większe poczucie bezpieczeństwa i większą skuteczność dla policji czy sądów - mówił premier polskiego rządu.
Donald Tusk odniósł się do kwestii traktowania zasłaniania twarzy przez uczestników zgromadzeń i manifestacji jako wykroczenia. Jego zdaniem noszenie zasłaniającej rysy twarzy chusty lub szalika "prawie zawsze oznacza złe intencje z punktu widzenia przepisów polskiego prawa".
- Nie jest to raczej szyk czy moda, tylko raczej chęć ukrycia swojego wizerunku w związku z planowanym wykroczeniem. Dlatego uważam, że zasadna jest poważna debata na temat jednak ograniczenia wolności osobistej, bo jest to forma ograniczenia wolności osobistej - uważa szef rządu.
Donald Tusk zapowiedział, że ma w planach organizację specjalnego spotkania z udziałem konstytucjonalistów oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podczas której mają zostać wypracowane odpowiednie rozwiązania.
