Na stadiony wróci normalność?

2013-11-06
Rząd planuje zakończyć wojnę z polskimi kibicami - wynika z dzisiejszych doniesień prasowych. Projekt mocno liberalnej poprawki do ustawy o imprezach masowych popiera prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

– Dopóki kibice nie będą mogli łatwo przychodzić na stadion, polska piłka będzie miała problemy – mówi popularny "Zibi", komentując nieco sensacyjne doniesienia.

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" dowiedzieli się, że projekt nowych przepisów dopuszcza używanie środków pirotechnicznych na stadionach piłkarskich i znosi kłopotliwy obowiązek identyfikowania osób wchodzących na widownię poprzez system kart kibica.

W planach jest także złagodzenie przepisu o tzw. imprezie podwyższonego ryzyka (np. meczu derbowym) oraz dopuszczenie sprzedaży alkoholu na wydzielonych sektorach trybun.

Co ciekawe, o projekcie ustawy pozytywnie wypowiadają się nawet politycy partii rządzącej, którzy od lat za punkt honoru stawiali sobie prowadzenie administracyjnej "wojny" z kibicami, narażając ich na represję ze strony służb porządkowych i policji.

– Te złożenia są dobre, bo pozwolą przyciągnąć na piękne stadiony więcej kibiców. Jeśli możemy bez problemu kupić bilet do teatru w innym mieście, to bez zbędnych formalności i wyrabiania kart kibica powinniśmy wejść na każdy stadion - uważa szef sejmowej komisji kultury fizycznej Ireneusz Raś z Platformy Obywatelskiej.
iparts.pl