Hull City zniknie z futbolowej mapy Angli?
2013-10-28
Właściciel brytyjskiego klubu Hull City planuję zmienić nazwę zespołu na Hull Tigers. Tej decyzji nie są w stanie zaakceptować wierni fani drużyny. W najbliższy piątek delegacja kibiców zamierza udać się do Assema Allama i przekonać go, że zmiana historycznej nazwy nie jest dobrym pomysłem. Fanatycy zamierzają bronić jej zgodnie z hasłem "City aż do śmierci".
– Nazwa Hull City jest niezwiązana z tematem. Moja niechęć do słowa "city" wynika z jego powszechności. Nie chcę być jak wszyscy. Chciałbym, żeby klub był wyjątkowy. City to kiepska tożsamość – mówił Allam w wywiadzie udzielonym w wakacje dla Daily Mail.
- Będziemy przekonywać dr Allama do ponownego przemyślenia decyzji odnośnie zmiany 109-letniej nazwy Hull City, ponieważ jest ona istotną częścią lokalnej społeczności. Poza tym, zmiana nazwy na Hull Tiger nie będzie miała wpływu na marketingową pozycję zespołu – czytamy w oświadczeniu wystosowanym przez grupę "City aż do śmierci".
