Polacy zatrzymani w Londynie
2013-10-16
Część kibiców, która wybrała się do Londynu na wczorajszy mecz kadry Fornalika z "Synami Albionu" została zatrzymana za zakłócanie porządku. Brytyjscy policjanci aresztowali łącznie trzydziestu pięciu fanów reprezentacji Polski.
Najpopularniejszym powodem zatrzymań było odpalanie środków pirotechnicznych, których używanie na Wyspach jest zakazana podczas samego meczu oraz bezpośrednio przed i po nim (także w okolicach stadionu). Za odpalenie rac do aresztu trafiło szesnastu kibiców.
Najpoważniejsze zarzuty ciążą na Marcinie Ł., który wtargnął na murawę podczas spotkania. Oskarżony stanie w tej sprawie przed sądem w Hendon na północy Londynu. Jak donoszą brytyjskie media, rozprawa odbędzie się 6 listopada.
Pozostali Polacy zostali zatrzymani za zakłócanie porządku, brak reakcji na komendy służb porządkowych, picie alkoholu w miejscu publicznym oraz posiadanie narkotyków.
Poza opisanymi incydentami kibice biało-czerwonych zachowywali się bardzo dobrze. 20 tysięcy Polaków zagrzewało piłkarzy do walki głośnym dopingiem, przez który nie mogli "przebić" się nawet fani reprezentacji Anglii.
- To było jak mecz w Łodzi, nie w Londynie - napisał dziennikarz Daily Telegraph, Henry Winter.
