Janusz Filipiak: to były fajne derby

2013-09-22
Prezes Cracovii Janusz Filipiak nie kryje zadowolenia po meczu derbowym. Podobała mu się zarówno postawa piłkarzy, jak i atmosfera panująca na trybunach.

Sobotnie derby Krakowa zakończył się bramkowym remisem (1-1), a na trybunach stadionu Cracovii zasiadło 14 125 kibiców - była to druga najwyższa frekwencja na nowym obiekcie "Pasów".

- Mieliśmy dużo kibiców Wisły na trybunie VIP i wspólnie uznaliśmy, że to było fajne widowisko. To były takie derby, jakich już dawno nie było. To był fajny mecz. Race, które odpalili kibice były może wbrew przepisom, ale to było pod kontrolą i przysłużyło się widowisku. To były fajne derby - mówi Filipiak dziennikarzowi serwisu internetowego sportowefakty.pl.

Pomimo faktu, że prezes klubu ocenia pozytywnie zachowanie kibiców, Cracovia nie uniknie kary finansowej za odpalenie środków pirotechnicznych. Filipiak nie zamierza jednak robić z tego problemu.

- No trzeba będzie zapłacić kary, ale co ja powiem? Trzy godziny przed meczem policja sprawdzała stadion. My prosiliśmy ochronę, żeby to sprawdzała, ale to niestety nie skutkuje. Te petardy wnieśli. Może się narażę mediom i osobom odpowiedzialnym za prawo w polskiej piłce, ale uważam, że te race przysłużyły się dobru widowiska - uważa prezes "Pasów".
iparts.pl