Kibice mistrzów Polski w Rzymie
2013-09-19
Nie wszyscy fani Legii Warszawa, którzy wybrali się do Rzymu na mecz Ligi Europejskiej z miejscowym Lazio, będą miło wspominać wyjazd do Włoch. Dziewięciu warszawiaków zostało zatrzymanych jeszcze przed meczem. Pięcioma policja "zaopiekowała się"... tuż po lądowaniu samolotu na lotnisku Fiumicino. Obsługa maszyny twierdzi, że Polacy wyrywali głośniki zamontowane na pokładzie i zakłócali porządek.
Czterech innych zostało zatrzymanych podczas podróży autem, gdy wjeżdżali już do północnych dzielnic Rzymu. Policjanci znaleźli w samochodzie narzędzia, które uznali za niebezpieczne. Wśród nich były między innymi... śrubokręty.
Włoskie media informowały także o niepokojach wywoływanych przez grupy polskich fanów w różnych częściach miasta - na przykład na Placu Weneckim oraz pod słynnym Koloseum.
Podczas samego meczu kibice Legii (których na Stadion Olimpijski weszło około dwóch tysięcy) odpalili kilkadziesiąt wniesionych na sektor gości rac. Środki pirotechniczne zostały jednak użyte przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Czy race odpalone na rzymskim stadionie będą dla UEFA pretekstem do zamknięcia stadionu Legii na drugi mecz europejskich rozgrywek - czas pokaże. Wydaje nam się to jednak całkiem prawdopodobne...
