Fani Śląska przeciw Solorzowi
2013-09-16
Zygmunt Solorz-Żar, właściciel większościowego pakietu akcji wrocławskiego Śląska, mógł na ostatnim meczu WKS-u obserwować transparent, przy pomocy którego kibice wyrazili swoje niezadowolenie ze stanu finansów klubu. Drużyna piłkarska istnieje tylko dzięki pożyczkom udzielanym przez miasto. W trakcie sobotniego meczu ligowego z Lechem Poznań wrocławianie wywiesili na ogrodzeniu oddzielającym trybuny od boiska płótno z napisem "Polsat ręce precz od Śląska. Śląsk tylko dla Wrocławia".
Transparent nie wisiał jednak zbyt długo, bowiem już po kilku minutach delegat PZPN-u Marek Wilimański oraz sędzia Marcin Borski nakazali zdjęcie płótna.

(fot. Dawid Gaszyński/gaszynski.pl)
- Kiedy delegat zobaczył płótno pytał, czemu ono ma służyć. Usłyszał wyjaśnienia, poprosił o zdjęcie flagi. Początkowo kibice nie chcieli tego zrobić sami, dlatego płótno zaczęła zdejmować ochrona. Później zostało zwinięte przy udziale kibiców - relacjonuje cała sytuację Małgorzata Korny, kierownik ds. bezpieczeństwa Śląska.
