SK Wisły Kraków o poniedziałkowym marszu
2013-09-07
Na stronie internetowej kibiców krakowskiej Wisły pojawiło się oświadczenie w sprawie organizowanego przez Małopolski Związek Piłki Nożnej poniedziałkowego marszu dla fanów Wisły i Cracovii. Wiślacy zdecydowali się upublicznić pismo wysłane przed kilkoma do Prezesa MZPN, aby sprostować informacje pojawiające się w mediach.
"informujemy, że słowa Prezesa MZPN Ryszarda Niemca wypowiedziane na łamach Gazety Krakowskiej („Milczący Marsz połączy kibiców Cracovii i Wisły?” aut. Krzysztof Kawa, 06.09.2013 r.): „Zwróciliśmy się do nich z prośbą o udział i wzięcie współodpowiedzialności za przedsięwzięcie. Ze strony Wisły usłyszeliśmy, że nie czują się na siłach podołać takiemu zadaniu, ale nie są przeciwko Marszowi” są kłamstwem." - czytamy w serwisie internetowym fanów "Białej Gwiazdy".
Poniżej publikujemy treść odpowiedzi przesłanej do MZPN-u.
„Kraków, dnia 21 sierpnia 2013 r.
Pan Ryszard Niemiec
Prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej
Dziękujemy za zaproszenie do przyjęcia roli współorganizatora planowanego Marszu Milczenia w dniu 9 września 2013 r. Idea organizowanego Marszu jest jak najbardziej szczytna i godna poparcia.
Niestety nie widzimy dla naszego Stowarzyszenia miejsca w komitecie organizacyjnym Marszu.
Nie możemy pozostać bierni wobec nagonki medialnej na kibiców jaką wsparł m.in. MZPN. Informacje dotyczące zignorowania przez SKWK zaproszenia do rozmów ws. Marszu przekazane mediom przez Wice Prezesa Związku były mówiąc wprost kłamstwem. Ponadto insynuowanie powiązań Stowarzyszenia z organizacjami przestępczymi to oszczerstwo i jawne naruszenie naszego dobrego imienia. Jak wyobraża sobie Pan współpracę w takiej sytuacji?
W piśmie z 14 sierpnia br. pisze Pan o apelach Wojewódzkiego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Imprez Masowych przy Wojewodzie Małopolskim oraz miejskiego zespołu antykryzysowego. Nie wyobrażamy sobie współpracy z tymi organami. Pan Wojewoda niejednokrotnie w bardzo jasny sposób określił swój negatywny stosunek do kibiców Wisły Kraków. Nieraz nadużywał, w naszym przekonaniu, przysługujących mu instrumentów prawnych związanych z organizacją imprez masowych. Ponadto, gdy my zwracaliśmy się o wsparcie szeregu działań – pomocy tej nam odmówił.
Co do jednostek miejskich sytuacja jest bardzo podobna. Niejednokrotnie dano nam odczuć, że nie jesteśmy partnerem do żadnych rozmów dotyczących m.in. stadionu, czy przebiegu imprez. W wielu wypowiedziach przedstawicieli miasta byliśmy oczerniani i pomawiani.
Do tego dochodzi jeszcze obraz kibica lansowany przez znakomitą większość polskich, w tym lokalnych, mediów. Obraz, w którym niezależnie od prawdy kibic to zło. Co się stało z rzetelnym warsztatem dziennikarskim? Dlaczego dziennikarzy nie interesuje prawda, tylko ciągłe podawanie półprawd, oszczerstw i szukanie taniej sensacji? Czy MZPN w jakikolwiek sposób próbował się temu przeciwstawić? Czy podjęto jakieś działania celem polepszenia obrazu kibica piłki nożnej w mediach?
Oczywiście w żaden sposób nie zamierzamy nikogo zniechęcać do udziału w organizowanym przez MZPN Marszu. Jednak z powodów podanych powyżej, w aktualnie panującym klimacie wokół kibiców, nie widzimy możliwości udziału w organizacji ww. Marszu.
Z poważaniem,
Zarząd SKWK”
