Po derbach Wilna...

2013-08-16
Po derbach Wilna... Piłkarze Polonii Wilno wygrali mecz derbowy z rezerwami litewskiego Żalgirisu, a fani zwycięskiego zespołu zaprezentowali efektowną choreografię. O meczu długo pamiętać będą jednak z innego powodu - padli ofiarą nadgorliwości policji...

"Komitet dyscyplinarny Litewskiej Federacji Piłki Nożnej (LFPN) informuje, że wszczęto oficjalne dochodzenie w sprawie nieodpowiedniego zachowania kibiców podczas meczu I Ligi między „Polonią Wilno” i „Žalgirisem-3” 14 sierpnia 2013 r.

Podczas tego meczu na trybunach odpalano race, jedna z nich została rzucona na murawę i w ten sposób spowodowano znaczne zniszczenia sztucznej nawierzchni stadionu, kibice nie wykonywali poleceń pracowników stadionu i policji.

Komitet dyscyplinarny LFPN, w oparciu o 2 punkt 17 artykułu Kodeksu Dyscyplinarnego LFPN i mając na celu zapewnienie bezpieczeństwo stadionu, graczy i widzów, nakazuje Klubowi Sportowemu „Polonia”, by do końca dochodzenia mecze domowe rozgrywał bez widzów"
- czytamy w uzasadnieniu decyzji podjętej przez litewską federację piłkarską.

Kibice Polonii oświadczają jednak, że informacja o nie wykonywaniu przez nich poleceń pracowników stadionu jest kłamstwem, bowiem obsługi obiektu nie było nawet w pobliżu sektora zajmowanego przez polskich fanów. Naganne było także zachowanie policji, która bez żadnego uzasadnienia rozpoczęła "pacyfikację" kibiców Polonii.



W tej chwili pewne jest, że dwóch polonistów stanie przed sądem administracyjnym. Pozostali czekają na zakończenie dochodzenia - na razie nie wiadomo jak długo polski klub z Wilna będzie zmuszony rozgrywać swoje mecze bez kibiców.

Zachowanie policji jest szokiem dla kibiców Polonii, którzy do tej pory praktycznie nie mieli większych kłopotów z policją oraz służbami porządkowymi stadionu, na którym rozgrywają swoje mecze. Czy oznacza to, że mamy do czynienia z kolejna odsłoną antypolskiej "krucjaty" w Wilnie?
iparts.pl