"Kolejorz" składa odwołanie
2013-08-06
Lech Poznań zapowiedział odwołanie się od kary nałożonej przez UEFA za... rozprowadzanie przez kibiców nalepek z hasłem "Good night left side". O sprawie informuje serwis poznań.sport.pl. Podczas rewanżowego meczu poznańskiej drużyny z fińskim Honka Espoo kibice Lecha rozprowadzali nalepki z hasłem, które UEFA uważa za związane z organizacjami skrajnie prawicowymi. Europejska Unia Piłkarska o tym "przestępstwie" dowiedziała się dzięki działaczom organizacji "Nigdy Więcej".
Przedstawiciele Lecha uważają, że klub jest niewinny, a absurdalna kara została nałożona bez analizy jakiegokolwiek materiału dowodowego. Zarząd "Kolejorza" wystosował w tej sprawie oświadczenie, którego treść zamieszczamy poniżej:
"Z informacji, którą KKS Lech Poznań otrzymał od delegata UEFA po meczu wynikało, że przedstawicielka organizacji "Nigdy Więcej" poinformowała go, że przed meczem na terenie obiektu sprzedawano wlepki (naklejki) z hasłem "Good night left side". Nie otrzymaliśmy informacji od policji o wszczęciu postępowania dotyczącego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Nie przekazano klubowi żadnych zdjęć dokumentujących wydarzenie, a przedstawicielka organizacji "Nigdy Więcej" takowych nie zrobiła. Nie poproszono też o zabezpieczenie materiału dowodowego z kamer CCTV. KKS Lech Poznań zamierza się odwołać od decyzji nałożenia kary wys. 10.000 euro, ponieważ została ona nałożona bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów, że doszło do naruszenia prawa. Została ona oparta na ustnej relacji jednej z przedstawicielek organizacji "Nigdy Więcej". Warto nadmienić, że w raporcie delegata UEFA ocena wystawiona klubowi to doskonały (z ang. "excellent"), a podczas meczu nie odnotowano żadnych problemów natury bezpieczeństwa ani rasistowskich zachowań".
