Piłkarze "Kolejorza" na cenzurowanym
2013-08-05
Kibice Lecha Poznań po wczorajszym meczu wyjazdowym zrugali słabo grających piłkarzy. W Lubinie "Kolejorz" zremisował bezbramkowo z Zagłębiem. Po zakończeniu niedzielnego spotkania 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy zawodnicy trener Rumaka podeszli pod sektor gości. Fani nie mieli jednak zamiaru pochwalić ich za wywalczenie jednego punktu z przeciętnie grającym w tym sezonie Zagłębiem.
Reakcja fanów była taka sama jak po blamażu z Żalgirisem w Wilnie. Piłkarze usłyszeli okrzyki w stylu "Co wy robicie, Kolejorz co wy robicie?". Wcześniej jednak kibice skupiali się na dopingowaniu zawodników, do czego odniósł się w rozmowach z dziennikarzami bramkarz Krzysztof Kotorowski.
- Bardzo nas martwią te sytuacje. Wiemy, że brakuje wyników, sami o tym dobrze wiemy. Chcemy bardzo wygrywać i dążymy do tego. Kibice przez cały mecz zachowywali się świetnie, dopingowali nas, wspierali. Jesteśmy za to wdzięczni. Po meczu wyrazili swoje niezadowolenie. Cóż... Mają prawo, ale chciałbym zaznaczyć, że nam to wcale nie pomaga. Wręcz przeciwnie. Wszyscy się przez takie sytuacje gotujemy, a tu potrzeba spokojnej głowy. W naszym zespole jest wielu młodych chłopaków, oni nie są jeszcze odporni na taki stres. - Mówił golkiper poznańskiego Lecha.
