List do Lewandowskiego
2013-08-04
Kibice Borussii Dortmund napisali list do polskiego piłkarza, w którym przypominają mu, że wciąż jest pracownikiem BVB. W komunikacie kibiców nie brakuje złośliwości w stosunku do Roberta Lewandowskiego. "Masz ważny kontrakt, jesteś pracownikiem klubu. Nie zapominaj o tym" - czytamy w części wstępnej listu.
"Nie wiemy, co postanowiłeś ze swoimi agentami Barthelem i Kucharskim. Wiemy jednak, że podpisałeś kontrakt z Borussią i straci on ważność tylko wtedy, gdy ty i Borussia wspólnie wyrazicie na to zgodę. Porozumienia nie ma, jesteś pracownikiem Borussii na mocy podpisanej przez siebie umowy" - piszą fani BVB.
"Czy chodzi tutaj o miasto? A może o pieniądze? Trafiłbyś do drużyny złożonej z gwiazd i nie byłbyś jej najważniejszą postacią, niewykluczone, że trafisz na ławkę rezerwowych. Czy to naprawdę współgra z twoim pragnieniem zostania wybitnym polskim piłkarzem?" - pytają fani, zaznaczając wprost, że mają dość spekulacji na temat transferu "Lewego" do zespołu odwiecznych rywali - Bayernu Monachium.
"Drogi Robercie, życzylibyśmy sobie, żebyś jako sportowiec i przede wszystkim człowiek raz jeszcze przemyślał to, czego chcesz i w jaki sposób możesz to osiągnąć. W ostatnich tygodniach ty i twoi agenci zrobiliście kilka niefortunnych rzeczy, które wyrządziły rysy na twoim potencjalnym pomniku w BVB. Za rok, kiedy wygaśnie ci kontrakt, będziesz mógł podpisać nowy z kimkolwiek tylko zechcesz. I to Borussia będzie mogła pluć w sobie w twarz, że na tobie nie zarobiła. Nasza rada: graj tak jak w zeszłym sezonie. Zdobywaj bramki, a za rok będziesz mógł odejść, gdziekolwiek będziesz chciał" - kończą swój komunikat fani niemieckiej drużyny.
