"Super klapa" zamiast "Super meczu"
2013-07-21
Zaplanowany na 20 lipca prestiżowy mecz gdańskiej Lechii z FC Barceloną nie odbył się. Hiszpański klub zaledwie dzień wcześniej poinformował o odwołaniu wizyty w Polsce z powodu nawrotu choroby trenera Tito Vilanovy. Bilety na spotkanie towarzyskie zakupiło ponad 30 tysięcy osób. Kibice, którzy przyjechali z całej Polski, są rozczarowani i wściekli, a internetowe fora aż kipią od ostrych komentarzy. Zdenerwowanie dodatkowo potęguje to, że nie można zwrócić zakupionych wcześniej wejściówek. Organizatorzy planują bowiem, że mecz na PGE Arenie dojdzie do skutku w innym terminie, a wszystkie bilety zachowają ważność.
- Chcielibyśmy, by do meczu doszło w ciągu dwóch najbliższych tygodni. Najbezpieczniejszy termin to 30-31 lipca, ale nie chcę mówić, że to będzie akurat konkretnie ten termin. Na pewno nie będzie jednak satysfakcjonować taki termin, w którym Barcelona przyjedzie w nie najsilniejszym składzie - przekonuje Tomasz Rachwał, prezes agencji PSP, która organizuje imprezę.
Oświadczenie w tej sprawie wydał także zarząd katalońskiego klubu.
"FC Barcelona pracuje razem z promotorami spotkania w Gdańsku, aby jak najszybciej znaleźć nową datę rozegrania towarzyskiego meczu w Polsce. Obie strony są zdeterminowane, aby ogłosić ją najszybciej jak to możliwe.
Klub pragnie również podziękować organizatorom za zrozumienie tej trudnej sytuacji i profesjonalne zachowanie.
FC Barcelona zdaje sobie sprawę z problemów, jakie ponieśli polscy kibice w związku z odłożeniem meczu. Klub chciałby potwierdzić swoją gotowość, aby odwiedzić Polskę w to lato i cieszyć się wspaniałą grą w piłkę nożną ze swoimi polskimi fanami".
