Michał Probierz o swoich pikarzach
2013-07-15
W rozmowie z serwisem Lechia.pl trener gdańskiego zespołu Michał Probierz mówi, że drużyna w sezonie 2013/2014 opierać się będzie na młodych zawodnikach wywodzących się z lokalnego środowiska. - Mamy bardzo dużą grupę młodzieży, która w jakimś momencie musi wreszcie dostać swoją szansę - mówi Probierz w rozmowie z dziennikarzem portalu Lechia.pl. - To zawsze jest tak, że postawienie na jeden wariant odbywa się kosztem innego rozwiązania. Dlatego ci młodzi chłopcy muszą zdawać sobie sprawę, że oni tę szansę dostaną teraz. Musi też być jednak dla nich wsparcie. I to nie tylko klubu czy trenerów, ale również kibiców. Ja wierzę w tych chłopaków. Oni dadzą z siebie wszystko dla Lechii, bo są stąd. Liczę też jednak na to, że poprzez pozytywną atmosferę również kibice będą na nich wywierali wpływ. To bardzo ważne, żeby ci zawodnicy poczuli, że kibice to ich 12 zawodnik - dodaje szkoleniowiec biało-zielonych.
Probierz podkreśla, że fani Lechii muszą być cierpliwi w stosunku do niedoświadczonych piłkarzy, którym mogą przytrafiać się błędy.
- Jeśli ci młodzi chłopcy popełnią jeden czy drugi błąd - a mają do tego jeszcze prawo - to żeby od razu nie gwizdać czy mieszać ich z błotem. Oni właśnie w takich sytuacjach potrzebują wsparcia pozytywnego i to może ich zmobilizować, żeby byli lepsi. Właśnie dziś każdy może powiedzieć, że identyfikuje się z Lechią, bo większość piłkarzy w Lechii się wychowywała, są stąd, też są kibicami i w młodości przychodzili dopingować starszych kolegów. Liczę na to, że kibice im jeszcze bardziej pomogą, przyprowadzą na stadion znajomych i rodziny. Raz, żeby zapełnić trybuny, a dwa - żeby ci zawodnicy poczuli mocne wsparcie środowiska, z którego się wywodzą - przekonuje "polski Mourinho".
