Abbott podpadł kibicom z Cichej

2013-06-24
Abbott podpadł kibicom z Cichej Serwis niebiescy.pl przybliżył fanom z Chorzowa nieprzemyślane zachowanie Pawła Abbotta podczas wielkiej fety po awansie Zawiszy Bydgoszcz.

Gracz ten w swojej karierze bronił barw chorzowskiej drużyny przez półtora roku i rozegrał w tym czasie łącznie 44 spotkania oraz strzelił 9 bramek. Odszedł do bydgoskiego Zawiszy po sezonie 2011/2012, kiedy nie porozumiał się z włodarzami klubu z ul. Cichej. Kibice jednak nie stracili do niego sympatii.

"Fani zapamiętali go bardzo dobrze, jako wesołka i prawdziwą duszę towarzystwa. W ciągu ostatniego roku z ust wielu fanów można było usłyszeć, że żałują jego odejścia, bo takiej osoby brakuje w "Niebieskiej" szatni" - czytamy w serwisie niebiescy.pl.

Dobre wrażenie zatarło jednak zachowanie Abbotta podczas fety w Bydgoszczy po awansie Zawiszy do Ekstraklasy. Piłkarz ten zażartował bowiem w niezbyt wyszukany sposób, zwracając się bezpośrednio do świętujących zawiszaków.

- Przepraszam, że do Ruchu poszedłem, ale takie jest życie - powiedział sportowiec, przypominając wcześniej, że zaczął grać w piłkę w ŁKS-ie, którego kibice od wielu lat przyjaźnią się z fanami Zawiszy.

"Jako ŁKS-iak zdobył najpierw dużą sympatię fanów Ruchu, na fecie z okazji wicemistrzostwa Polski założył bluzę Elany Toruń, kilka tygodni później przeszedł do jej derbowego rywala - Zawiszy Bydgoszcz, by w końcu przez kilkusekundową wypowiedź stracić szacunek u "Niebieskiej Szarańczy". Szkoda... " - Komentuje portal kibiców Ruchu, przytaczając także kilka niepochlebnych komentarzy z fan-page na Facebooku.

Cały artykuł dostępny tutaj.
iparts.pl