Chorzowianie stracili cierpliwość

2013-04-06
Chorzowianie stracili cierpliwość Piłkarze Ruchu usłyszeli od swoich kibiców sporo cierpkich słów po ostatni meczu ligowym z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Nie ma się czemu dziwić - wczoraj "Niebiescy" ulegli na własnym stadionie przedostatnim w tabeli Ekstraklasy "Góralom".

Oprócz gwizdów i szyderczych okrzyków do piłkarzy, w czasie meczu dało się słyszeć także hasła nawołując trenera Jacka Zielińskiego do złożenia dymisji z funkcji szkoleniowca pierwszej drużyny Ruchu.

- Po takim meczu trudno się temu dziwić kibicom. Zawiedliśmy na całej linii. Trener uczulał, apelował o koncentrację od pierwszych minut meczu. Niestety, właśnie wtedy przytrafił nam się błąd, który sprawił, że znowu musieliśmy gonić wynik. Druga bramka jeszcze bardziej skomplikowała naszą sytuację. Uważam jednak, że nawet przy tak niekorzystnym wyniku podjęliśmy walkę, ale z trybun mogło to wyglądać inaczej. Podbeskidzie to na pewno nie jest zespół, który pogodził się ze spadkiem. Podobnie jak GKS Bełchatów będą walczyć do końca. My, podając im rękę, na pewno sobie nie pomogliśmy - mówił w wywiadzie dla sport.pl Robert Chwastek, obrońca Ruchu.
iparts.pl