Falubaz Zielona Góra - Unia Leszno (22-06-2007)
2007-07-02
Na najważniejszy dla nas wyjazd do Zielonej Góry postanowiliśmy konkretnie się przygotować pod względem ultras. Prace nad oprawą zaczęliśmy na tydzień przed meczem. W Zielonej Górze stawiamy się w liczbie ok.700 głów. Na płocie tego dnia zawisły flagi: LFH’00, W’06, Wschowa, Rejtana, Rejestracja, Przylesie. Podczas prezentacji zawodników w klatce ukazuje się sektorówka przykrywająca cała klatkę (21x13,5m) z Królową w „unijnych” barwach oraz bijąca jej pokłony Myszka + transparent na płocie „OTO KRÓLOWA NIEPOKONANA, PADNIJ KARGULU NA KOLANA!” nawiązująca po części do kresowego pochodzenia kibiców spod znaku Myszki Miki. Druga nasza prezentacja to transparent na płocie „WROCŁAWSKA 69” (adres ulicy na której znajduje się stadion Falubazu) + sektorówka (21x13,5m) z kibicami Falubazu i Sparty Wrocław(zgoda kibiców zielonogórskich) w pozycji z końcówki adresu. Trzecia oprawa przygotowana przez nas to pasy materiału na całą klatkę tworzące napis UNIA. Biorąc pod uwagę stopień trudności tej prezentacji można powiedzieć, że wyszła naprawdę dobrze. Na koniec prezentujemy sreberka biało-niebieskie, które przy blasku jupiterów oraz odpalonych stroboskopów dają oczekiwany efekt! (otrzymujemy za to nawet brawa od gospodarzy). To tyle jeśli chodzi o atrakcje ultras z naszej strony. Warto dodać, że grupa 400-tu leszczyńskich kibiców była ubrana w jednolite czarne koszulki z napisem „NA ZAWSZE UNIA LESZNO”. Doping prowadzony z naszej strony oceniamy za bardzo dobry.
Gospodarze na ten mecz przygotowali tylko 2 prezentacje. Na pierwszą składała się sektorówka z Myszką + 2 duże transy z napisem „KILL BULL”. Druga i zarazem ostatnia prezentacja gospodarzy to 500 flag rozsianych na dużej części stadionu w asyście stroboli. Ogólnie Falubaz troszkę rozczarował jeśli chodzi o oprawę, na szczęście nadrobili to bardzo dobrym dopingiem trwającym cały przez mecz.
