Ogromne zainteresowanie Pucharem Narodów Afryki

2013-02-04
Rozgrywany na południowoafrykańskich boiska Pucharu Narodów Afryki cieszy się wielki zainteresowaniem kibiców z... Republiki Zielonego Przylądka.

Decydujące o awansie do półfinału spotkanie pomiędzy wyspiarską republiką oraz Ghaną rozegrane zostało w sobotę w południowoafrykańskim mieście Port Elizabeth.

Kibice z Wysp Zielonego Przylądka z wielkim entuzjazmem przygotowywali się do spotkania. Już w piątek piątek w całym archipelagu brakowało gadżetów kibicowskich. Jak poinformowała lokalna prasa, na żadnej z dziewięciu wysp Republiki Zielonego Przylądka nie można było kupić koszulki, szalika czy flagi tego kraju.

- Zapotrzebowanie na akcesoria dla kibiców przerosło zdecydowanie podaż. Sympatycy "Błękitnych Rekinów", którzy nie nabyli żadnego z gadżetów mają znikome szanse, aby zaopatrzyć się w nie, gdyż do soboty handlowcom nie uda się zaopatrzyć sklepów - informował Emilio Borges z tygodnika "Diaspora" dzień przed meczem.

Z obserwacji poczynionych przez miejscowych dziennikarzy wynika, że "futbolowy szał" rozpoczął się po pierwszym meczu zespołu, w którym piłkarze z wysp zremisowali bezbramkowo z Republiką Południowej Afryki.
BR< Największy entuzjazm zapanował jednak po zwycięstwie nad Angolą (2:1), którym ekipa Wysp Zielonego Przylądka zapewniła sobie historyczny awans do ćwierćfinału PNA.

Niestety sam mecz ćwierćfinałowy nie był już dla "Błękitnych Rekinów" tak udany - ulegli Ghanie 0:2 i zakończyli swój udział w turnieju.
iparts.pl