Bartosz Bereszyński na cenzurowanym

2013-01-21
Bartosz Bereszyński, wychowanek poznańskiego Lecha, zdecydował podpisać kontrakt ze stołeczną Legią, co musiało spotkać się z ostrą reakcją fanów "Kolejorza" - wszak poznaniacy nigdy nie darzyli sympatią kibiców z Łazienkowskiej.

Nagonka na piłkarza rozpoczęła się w przestrzeni internetowej (zawodnik i cała jego godzina była mieszana z błotem na portalach społecznościowych oraz klubowych forach), ale w krótkim czasie przeniosła się także do realnego świata.

Jeden z fanów Lecha opublikował bowiem prywatny numer telefonu Bereszyńskiego, co poskutkowało setkami wiadomości zawierających groźby, wyzwiska i ostrzeżenia.

Młody gracz twierdzi, że się tym wcale nie przejmuje.

- Wkrótce zmienię numer telefonu. Jestem profesjonalnym piłkarzem i skupiam się teraz wyłącznie na rozwoju mojej kariery - mówi niewzruszony "zdrajca", jak najczęściej nazywają go fani z Poznania.

Przypomnijmy, że napastnik nie przedłużył obowiązującej do czerwca umowy z Lechem i podpisał nowy kontrakt z Legią, który zacznie obowiązywać od lipca. Oba kluby mogą się jednak porozumieć, dzięki czemu Bereszyński do Warszawy przeniesie się już w zimowym okienku transferowym.
iparts.pl