Platini o korzyściach wynikacjących z reformy ME
2012-12-08
Michael Platini, prezes europejskiej federacji futbolowej zapewnił kibiców, że dzięki projektowi "Euro dla Europy" kibicowanie reprezentacjom Starego Kontynentu będzie łatwiejsze niż... podczas polsko-ukraińskiego turnieju. Zdaniem przewodniczącego UEFA podczas ME 2012 fani narzekali na utrudnienia logistyczne oraz wysokie koszty pobytu. - Trudno było jechać do Polski i na Ukrainę, dlatego chciałem pogratulować brytyjskim kibicom, którzy tam pojechali. Ale być może teraz otrzymają możliwość wybrania się do kraju, który jest bliżej - powiedział Platini podczas piątkowej konferencji poświęconej reformie turnieju finałowego mistrzostw. - Nie będzie tak jak w Polsce i na Ukrainie, że 50 kibiców z Francji siedziało tu, a 70 fanów z Hiszpanii tam.
Jeden z głównych zarzutów kierowanych przez dziennikarzy pod adresem projektu "Euro dla Europy", czyli mistrzostw kontynentu w wielu miastach, dotyczy utrudnionego podróżowania oraz zakwaterowania kibiców.
- Wcześniej kibice musieli jechać na Euro. Teraz Euro przyjedzie do nich - tłumaczył Platini. - Mamy białą kartkę papieru. Lubię niecodzienne idee. To wyjątkowe wyzwanie. Fani nie będą podróżować, za to my przywieziemy mecze do fanów w wielu krajach Europy - mówił prezes UEFA, który dodał, że federacja konsultowała pomysł z organizacją o nazwie Football Supporters Europe (FSE).
- Nie zrobimy tak, że drużyna będzie grać w Szwecji, Portugalii i Kazachstanie, a kibice przejadą za nią całą Europę. To wyjaśniliśmy stowarzyszeniu kibiców. Zapowiedzieliśmy, że chcemy pomóc - zakończył były gracz.
