Fani Unii Tarnów przerwali obrady Rady Miasta

2012-12-02
Fani Unii Tarnów przerwali obrady Rady Miasta Grupa kilkudziesięciu mężczyzn wtargnęła dziś na salę, na której odbywała się sesja Rady Miasta Tarnowa, przerwała pracę radnych i zdołała odczytać list, który wyraża stanowiska kibiców tarnowskiej Unii wobec polityki miasta.

Poniżej zamieszczamy całą treść odczytanego listu.

Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Radni Miasta Tarnowa,
Szanowni Państwo,
Jako środowisko kibiców piłkarskich Unii Tarnów pragniemy wyrazić swoje głębokie niezadowolenie i oburzenie sytuacją, w której obecnie znajduje się sekcja piłkarska Unii Tarnów oraz tarnowski sport. Od wielu miesięcy zarówno piłkarze tarnowskich Jaskółek jak i my jesteśmy mamieni obietnicami bez pokrycia kierowanymi przez wiele osób. Upada tarnowski sport, upada tarnowska piłka, upada wiara w Miasto i wiara w ludzi, którzy twierdzą, że działają dla dobra Tarnowa i jego mieszkańców.

Do tej pory wielokrotnie prosiliśmy, apelowaliśmy i przypominaliśmy o konieczności ratowania sekcji piłkarskiej Unii Tarnów. Ratowania tradycji, dorobku pokoleń zawodników, trenerów i działaczy, wysiłku obecnej drużyny dzięki której ponad stutysięczny Tarnów może poszczycić się "aż" drugą ligą, co w porównaniu do Niecieczy lub Stróż tak naprawdę powinno być powodem do wstydu a nie zadowolenia.

Nasza walka, w której wielokrotnie byliśmy oskarżani o przesadę lub obrażanie potencjalnych sponsorów, byliśmy lekceważeni, bagatelizowani lub próbowano nas ośmieszać, staje się powoli walką nie tylko o ratunek dla piłkarskiej sekcji Unii ale walką o kształt i sposób funkcjonowania sportu w Tarnowie. Mijający czas dobitnie pokazał, że to my mieliśmy rację, że to my trafnie przewidzieliśmy zagrożenia wynikające z patologicznych układów i sposobów zarządzania sportem.

Dlatego, z dniem dzisiejszym przestajemy apelować i prosić, dziś protestujemy i żądamy konkretnych działań. Chcemy skierować do osób, które decydują o kształcie tarnowskiego sportu i do tej pory nas zwodziły pustymi obietnicami bez pokrycia, jasne i czytelne przesłanie – WERSAL SIĘ SKOŃCZYŁ!

Dziś z cała dobitnością, w imieniu własnym oraz licznej rzeszy mieszkańców Tarnowa, chcemy zaprotestować:
- przeciwko postępującej degrengoladzie sportowej Miasta w zakresie infrastruktury i sportu drużynowego,
- przeciwko tolerowaniu nieudolnych osób na stanowiskach kierowniczych w klubach i sekcjach sportowych,
- przeciwko błędnej polityce sportowej Miasta, sprowadzającej się w istocie do budowania wizerunku Pana Prezydenta Ryszarda Ścigały za cenę wegetacji sportu masowego i młodzieżowego,
- przeciwko przerzucaniu kosztów funkcjonowania sportu masowego i młodzieżowego na trenerów, działaczy, rodziców i kibiców, - przeciwko biernej postawie Rajców, którzy przyzwalają na upadek sportowy Tarnowa. Nasze słowa kierujemy szczególnie do jednego z Radnych, który zaproponował by piłkarze grali za darmo na warunkach amatorskich. Pomijając kwestię żenującego poziomu wypowiedzi, ocierającej się o szyderstwo, w kontekście faktu, że zawodnicy Unii od 15 miesięcy grają za darmo, proponujemy by ten Pan zrzekł się wzorem wielu samorządowców swoich diet i przekazał je na rozwój drużyn młodzieżowych Unii Tarnów,
- protestujemy przeciwko pozorowanym działaniom Pana Prezydenta i wielu lokalnych polityków, sprowadzających się w istocie do działań PR.

Jako fani sportu, jako wyborcy i jako mieszkańcy Tarnowa, żądamy:
- realizacji deklaracji wielokrotnie składanych wobec piłkarzy Unii Tarnów, przez Pana Prezydenta lub w jego imieniu przez przedstawicieli tarnowskiego Magistratu, realizacji obietnic pomocy składanych przez tarnowskich polityków. Słowa nasze kierujemy również do Pana Posła, który na swoim profilu Facebooka obwołał się ojcem autostrady A4. Jeżeli dokonał Pan takich cudów i dotrzymał słowa, to uratowanie sekcji i realizacja własnych deklaracji będzie to dla Pana przysłowiowy „pikuś”,
- realnych działań zmierzających do ratowania sekcji piłkarskiej i Klubu – skończcie Panowie politycy zagrywki "pijarowskie", liczy się skuteczność,
- uznania szczególnych zobowiązań Azotów Tarnów wobec środowiska lokalnego, wynikających z 85 lat tradycji istnienia Zakładu oraz wpływu na środowisko naturalne i bezpieczeństwo mieszkańców Tarnowa. Te szczególne zobowiązania rozumieli już twórcy Zakładów, przypominamy więc o nich. Przypominamy również, że założycielami klubu Tarno-Azot, przemianowanego następnie na TS Mościce, a później na ZKS Unia Tarnów byli inżynierowie Państwowej Fabryki Związków Azotowych. Niechże tradycja będzie żywa, a nie staje się fasadą dla uzasadnienia kosztownych remontów luksusowych siedzib,
- żądamy prawdziwej dyskusji na nad sposobami zarządzania sportem i klubami w Tarnowie, obecny model w którym kierownicze stanowiska piastują osoby z układów towarzysko-biznesowych, nie sprawdził się bo nie mógł. Skończcie wreszcie z ucieczką od odpowiedzialności za swoje działania – nie można twierdzić, że się nie odpowiada za działania kierownictwa, w sytuacji gdy to narzucone kierownictwo realizuje narzuconą mu politykę,
- żądamy powoływania na stanowiska kierownicze w klubach osób kompetentnych i odpowiedzialnych, prawdziwych managerów sportu, którzy będą zainteresowani rozwojem klubu i dyscypliny, a nie wygaszaniem działalności sekcji sportowych zgodnie z życzeniami ich mocodawców.

Nie przyjmujemy już do wiadomości wypowiedzi o tym jak bardzo Pan Prezydent pomógł piłkarzom remontując krzesełka na stadionie, o tym, że otworzono drzwi do sponsora a reszta należy do Klubu. Panie Prezydencie – podziwiamy Pana zaangażowanie w stosunku do spółki żużlowej, cieszymy się, że dba Pan osobiście o to, by sportowcy spoza Tarnowa otrzymali zaległe wynagrodzenia i mile wspominali nasze Miasto. Przypominamy jednak, że piłkarze tarnowskich Jaskółek, będący mieszkańcami Tarnowa, wychowankami Klubu – grają bez stypendiów od 15 miesięcy, w tym czasie wywalczyli awans do II ligi i przez długi czas jej liderowali. Oczekujemy od Pana podobnego zaangażowania w kwestię być albo nie być dla tarnowskiej piłki. Oczekujemy od Pana działań, które doprowadzą do zmian na stanowisku Prezesa KS ZKS Unia Tarnów – osoby, która w żaden sposób nie jest zainteresowana działalnością sekcji i od wielu miesięcy jedyne co potrafi to bezradnie rozkładać ręce.

Tego oczekujemy nie tylko my – kibice tarnowskiej Unii. Tego oczekują od Pana Prezydenta i Radnych Tarnowa wyborcy i zarazem mieszkańcy. Tarnów staje się sportową pustynią na mapie Polski, pośmiewiskiem w skali kraju. Pojedyncze sukcesy w sportach indywidualnych tego nie zmienią. Tarnów zdobywa medale w wędkarstwie, wspinaczce, kartingu i karate – ale wyłącznie dzięki zaangażowaniu zawodników, trenerów i rodziców. W sportach zespołowych – w piłce nożnej, siatkówce, koszykówce, piłce ręcznej – tam gdzie ambicja i zaangażowanie nie wystarczą, tam gdzie trzeba solidnych podstaw w postaci infrastruktury, kompetentnych działaczy i stabilnych finansów, sukcesów brak. Jedyny wyjątek to sport żużlowy – hołubiony przez wielu i obwołany wizytówką Miasta. Cieszymy się z sukcesów żużlowców, ale nie twórzmy kolosów na glinianych nogach, które zasysają cały finansowy potencjał regionu i przez nikogo nie kontrolowane, mimo najlepszego sezonu w historii, nie potrafią prowadzić stabilnej polityki finansowej.

Jakim miastem ma być Tarnów? Biegunem ciepła czyli pojęciem które nic nie znaczy? Czy miastem nowoczesnym, ambitnym i rozwijającym się? Na razie Tarnów jest miastem, w którym króluje fikcja, a w rzeczywistości zabija się sport masowy!
iparts.pl